Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie pamiętam momentu,
w którym to się zaczęło.

 

Może nie było początku,
tylko powolne przesuwanie granic,
które i tak były umowne.

 

Najpierw mniej rozmów,
potem krótsze zdania,
na końcu same spojrzenia,
których nikt nie chce tłumaczyć.

 

Zostają gesty,
ale one też się zużywają,
jak przedmioty bez gwarancji.

 

Stoję naprzeciwko Ciebie
i widzę kogoś,
kto jeszcze chwilę temu
był konieczny.

 

Teraz jest tylko obecny.

Opublikowano

@JakubK To jest bardzo cichy, prawie szeptany tekst o tym, jak coś między ludźmi nie pęka nagle - tylko ściera się powoli, jak kamień pod wodą.

Ta osoba była kiedyś bardzo ważna. Nie wyobrażało się życia bez niej. To wiersz nie o zdradzie, nie o dramacie - tylko o cichym wygasaniu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...