Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

, tam gdzie i słońcas plątane

i motyle, jestem jacka niepokojem,

 

obojczykiem i palcami dwa razy pod

i dla ciebie. drżeniem jestem i

jacka pamięcią, kochaniem, pieprzykiem na udzie, wyżej i głębiej. jestem

 

językiem jacka. zlizuję ciebie

ze skóry, jestem wilgocią, chęcią, wdechem... jestem jacka

 

łapczywością, haustami ciebie

jestem

 

 

 

Edytowane przez Rrr (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Rrr

 

 

wiersz operuje głosem, który nie jest ani autorem, ani bohaterem, tylko konstrukcją mówiącą "od środka”.

powtarzane 'jestem” buduje efekt zawłaszczenia ciała i doswiadczenia, ale jednoczesnie szybko się wyczerpuje i zaczyna brzmieć jak schemat.


język próbuje być intensywny i cielesny, jednak przez nagromadzenie deklaracji traci precyzję i  zamiast napięcia pojawia się monotonia.

rozpad składni wygląda na zamierzony ale nie wnosi znaczącej nowej jakosci, raczej zaciera sens,

ostatecznie tekst sugeruje temat przejęcia i braku granic, lecz nie rozwija go w sposób pogłębiony, pozostając na poziomie efektu i powtórzenia.




ja mam na imię Jacek

autorkę wiersza znam z portalu poezja.org i obecnie z portalu TW

nigdy nic osobistego mnie z nią nie łączyło.



a jeżeli chodzi o treść.

przy luźnej analizie czytelniczej to mój odbiór tekstu jest następujący:

sfrustrowany paralityk umysłowy próbuje
wirtualnego seksu palpacyjnego z wyimaginowanym partnerem.


na zdrowie!

Opublikowano

@Migrena to nie jest wiersz o Tobie czy o kimkolwiek z jakiegokolwiek portalu. To wiersz nawiązujący do filmu "Podziemny krąg", a Jack, a nie Jacek pełni podobną rolę jak w filmie.

 

Odnośnie Twojej wiadomości: nie dam się w nic wplątać. Nie mam na to siły ani ochoty. Nie mam też złych zamiarów wobec nikogo. Chcę tylko pisać wiersze...

 

odnośnie tego, skoro uważasz, że jest zły, to spoko, rozumiem i szanuję Twoją opinię. Również dziękuję za dogłębną analizę.

Opublikowano

@Rrr

 

dziękuję:)

 

a wiesz, że założyłaś sobie konto?

 

wczoraj na TW.

 

z tym samym wierszem?

 

 

 

nie napisałem, że wiersz jest zły.

 

Twój wiersz jest oryginalny i ciekawy.

 

napisany w Twoim stylu.

 

 

rozebrałem go tylko dla własnych potrzeb.

 

jeżeli chcesz rzetelnej opinii to ją napiszę.

Opublikowano

@Rrr

 

jeszcze muszę dodać.

 

przepraszam. 

ostatnio mam zszarpany system nerwowy. 

to nie jest żadne usprawiedliwienie. 

wiem. 

tylko wyjaśniam. 


pod wpływem emocji dokonałem nieco przygłupiej analizy Twojego wiersza. 

to jest wiersz z gatunku albo bardziej z nurtu confessional poetry. 

 

to Twój styl. 

 

nikt tak nie piszę jak Ty i to jest intrygujące. 

nie chcę robić teraz z siebie idioty i pisać nową analizę ale powinienem to zrobić bo to co napisałem wcześniej nie jest rzetelne. 
 

Opublikowano

@Migrena nie musisz. Masz prawo reagować i odbierać wiersze tak jak chcesz w danym momencie.

Dzięki za wyjaśnienie, ale rozumiem i nie oczekuję żadnych sprostowań.

Dobrego czasu życzę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • „Bajkowy świat”   Tak chciałoby się powrócić w beztroski dzieciństwa czas, o drabinie lat zapomnieć i znów zaczarować świat.   Uwierzyć w żabią królewnę w płaszczu z kaczeńców i ros, na głowę włożyć donicę, by rycerz odnalazł swój los.   Iść zgładzić smoka srogiego, dłoń swej wybranki odzyskać, nie lękać się żadnych zaklęć, różą w jej oczach rozbłysnąć.   Zbudować z krzeseł i koców piękny, podniebny żaglowiec, by kraść skarby z wysp piratów, gdzie nie dotarł żaden człowiek.   Nosić w kieszeni dwa świerszcze, z kotem pogadać na płocie i poczuć osiki dreszcze w słonecznym, sierpniowym złocie.   Gdy mama z progu zawoła na obiad pachnący latem, w złotym powozie powrócić, z wyglądu – groźnym piratem.   Wspiąć się na grzbiet wielkiej chmury, co płynie białym okrętem, spoglądać na ziemię z wysoka pomiędzy gwiazd firmamentem.   Patyk zamienić w różdżkę, co wszelki smutek odgania, i z dziecięcą, dziką odwagą zasiąść z mamą do śniadania.   Czas biegnie, świat się odmienia, w lustrach twarze coraz bledsze, lecz w sercu wciąż żyją baśnie i sny najmądrzejsze, najlepsze.   Bo kiedy gaśnie dzieciństwo, nie musi umierać marzenie – kto nosi je wiernie w sercu, ten je zamienia w spełnienie.   Leszek Piotr Laskowski
    • Żyję w ciągłym strachu, jak ten liść na wietrze, że mnie dziś opuścisz, że ktoś będzie lepszy.   Żyję przestraszona przy każdym konflikcie, że już sobie pójdziesz i co dobre zniknie.   Ref: Tyle we mnie strachu i tyle pragnienia, spróbujmy zawiązać nić porozumienia.   Tyle we mnie strachu, tyle niepewności. Jak spokój odzyskać i życie uprościć?   Jak masz pójść, to pójdziesz. Wpływu na to nie mam: czy mnie w środku kochasz, czy to są złudzenia.   Ref: Tyle we mnie strachu i tyle pragnienia, spróbujmy zawiązać nić porozumienia.   Ale potrzebuję, choć dziś drżę niepewnie: ufać więcej światu. wierzyć w samą siebie.   I to może po to los nas pokierował, żebym spróbowała stworzyć się od nowa.
    • @entracte Pozwolenie i rozkaz jednocześnie. Czasem warto pozwolić sobie na taki luksus ;) jak odłożenie obowiązków i otwarcie wyobraźni. Bardzo podoba mi się fraza " pomarnuj czas", który można w dosłowności zmarnować na marzenie, ciszę czy na przerwę spektaklu życia.
    • @Stukacz bardzo udana aranżacja i świetny tekst. Pozdrawiam z uśmiechem;)
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...