18 godzin temu, Rafael Marius napisał(a):
Ja nie mam z tym żadnego problemu.
Czuję się jak aktor na różnych scenach, grający różne role.
Takie rzeczy to w dzieciństwie i młodszych nastolatkach.
Ja też tęsknię, ale to tylko emocja, a czasu się nie cofnie.
Ja zdjęłam maskę I zobaczyłam w przenośni " trupa ". Męczyło mnie noszenie jej. Ty masz swoją koncepcję i nie neguje jej, akceptuje. Ten krótki zapis myśli był tym co kiedyś czułam, a co czuje teraz. Wielu ludzi ma w sobie coś z dziecka, ja też i się się tego nie wstydzę.
8 godzin temu, wiedźma napisał(a):Ja zdjęłam maskę I zobaczyłam w przenośni " trupa ". Męczyło mnie noszenie jej. Ty masz swoją koncepcję i nie neguje jej, akceptuje. Ten krótki zapis myśli był tym co kiedyś czułam, a co czuje teraz. Wielu ludzi ma w sobie coś z dziecka, ja też i się się tego nie wstydzę.
Wiersz miał dać odpowiedź na pytanie czy jesteśmy w stanie osiągnąć to samo bez maski. Każdy ma swoją odpowiedź, która nie jest zła, jest jego.
I swoją odpowiedź na pytanie, kogo zobaczył .