Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

W tajemniczym ogrodzie

wieczornym

dwa jeżyki na siebie

fukały.
Osłaniała je ciemność przezornie.
Kto usłyszał, czuł dreszcze

i ciary.

Jeż pan większy

rozpoczynał schadzkę.
Wtórowała mu

kulka jeżowa.
Nieprzywykły nasz ogród

do dźwięków,
zamiast bać się, z nimi

baraszkował.

Rozpulchniły się liście przegniłe.
Zew butwienia pod skrzynią

z pałąków.
Rupieciarnia poczuła, że żyje,
albo tylko pomyślał tak

w piątki

 

Człowiek, znów się wybierze

z motyką
na słońce, co wychodzi wczas z rana,
ale wcześniej mu przeczekać

wieczór
trzeba pełen o rewir fukania.

 

 

 

 

W tejże chwili wszedł furtką z sąsiedniego ogrodu stary człowiek z łopatą na ramieniu. (...) Miał starą, pomarszczoną twarz i wydawał się bardzo niekontent, gdy zobaczył dziewczynkę.

Frances Hodgson Barnett Tajemniczy Ogród 

 

Edytowane przez wierszyki (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Jest magia. W mojej okolicy są jeże, niestety o wiele mniej niż dawniej, bo przechodząc przez jezdnię wiele z nich zginęło.  Kilka uratowałem, zatrzymując samochody, jeszcze więcej zakopałem przy drodze. Pozdrawiam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...