Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kwiecień ułożył się naręczem tulipanów na moim ramieniu.

Przeniknął przez skórę

i dotarł aż tam, gdzie drżenie.

W słowach ukrył ptasie szepty, prawdziwe tylko dla mnie.

Muskał wiatrem kobiecość

i prowadził w stronę słońca.

Potem potrząsnął lekko pierwszą burzą.

Otworzyłam oczy i poczułam jego niestałość.

Zmokłam w deszczu.

Opublikowano

@aniat.

 

Wiersz jest bardzo zmysłowy, subtelny i świetnie oddaje kapryśną naturę wiosny.

Piękny obraz z tymi tulipanami na ramieniu. Bardzo poruszające ujęcie kwietnia - nie tylko jako pory roku, ale jako stanu ducha, który jest jednocześnie czuły, nieobliczalny i przede wszystkim niestały. 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...