Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

@Poet Ka

Niezła zabawa! Postmodernistyczna jak mniemam. :)

 

Wiersz przypomina surrealistyczny sen - ale jest tu sporo ukrytych ciekawostek. Już w temacie jest palindrom, w każdym razie lustrzane odbicie.


W pierwszej strofie Anatol siedzący w altanie pije "siebie" czyli kawę zbożową "Anatol". W drugiej ktoś łasy na słodkiego batonika "Marsa" nie dostanie go, bo wybrał sałatę cytrynową. A kajak to też palindrom czyli cień kajaka to jego również lustrzane odbicie.

W trzeciej - stwierdzenie, że antracyt „przepuszcza promienie słońca” -absurd - w którym prawa fizyki są odwrócone.

A poza tym mieszasz tu przedmioty codziennego użytku z kulturą "wyższą" np. żyrandole w pałacach, a znaczenia płynnie przechodzą jedne w drugie na podstawie brzmienia słów lub podwójnych znaczeń. Jak w poezji lingwistycznej.

 

Masz fantastyczne pomysły na zabawy i żarty ze słowem.

 

Opublikowano (edytowane)

@Berenika97 a antracyt symbolizuje tych, którzy odeszli, transcendencję, tajemnicę. Anatol (lotana- blisko altany)- ktoś z rodziny na fotografiach z lat 50 był podobny do filmowego Anatola. Pałace lata- co nam zostało ze wspomnień jest jak najpiękniejszy pałac. Żarty na ażurach witraży- miało być trochę pod Prousta. A co Anatol robi w altanie- niech zostanie w sferze niedopowiedzeń:) Tak jak aklamacja woalek:)

Tolek to młody Józio, syn Julii R., wcześniej uczeń szkoły kolejarskiej i autor "Martwej natury z lewitującym nożem" z wiersza "bezczas".

Edytowane przez Poet Ka (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...