Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Korpo

 

Lewa półkula spaceruje nieśpiesznie,

Prawa półkula zmienia się w morze emocji,

Lewa wschodzi i zachodzi,

Prawa maluje powierzchnie.

 

Lewa...rysuje linię horyzontu,

Amygdala je ze sobą zapoznaje,

A spoiwo udziela im sakramentu,

Kiedy się spotykają razem i zarazem.

 

W swojej osobności to się integrują,

Te korposzczury na imprezie,

W prowincjonalnym hostelu,

Appasionata nocna przez wiadukt.

 

Tak gorliwe gazowane sodówką,

Bo wespół w zespół,

Ruszyła maszyna po szynach,

I to wcale nie tak ospale.

 

pamięci Ewy T.

 

Edytowane przez Poet Ka
zmiana czcionki (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Co się dzieje na ulicy Chłodnej

Otwiera osiedle które kończy most

Jak się stoi na ulicy Chłodnej, 

Nikt nie pyta, każdy potrzebuje

Stanąć jak wryty, postać jak idiota

Idioty postać zacienia szerokość

Ulicy starczy mi? Nigdy dość

Opublikowano

@Poet Ka

Bardzo dobry wiersz. Wizjonerski i "po kościach" prawdziwy.

Opisując ciało zmierza do ducha, tworzy epikryzję życia narratora. Zawiera ładunek tragizmu w wyrzucie dla powierzchownych związków i w powracającym lęku przed bezlitosną "maszyną" czasu.

Statyczny opis ciała przechodzi przez sferę superego i nabiera dynamiki lokomotywy, kończy się na zarzucie bezsensu, pozostaje bunt i chęć zmiany.

 

No dobra, kochani. A kto nie pracował dla korpo, łapka w górę! Niewiele się podniosło. Moja centrala była w Mordorze na Domaniewskiej, typowo.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...