Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

wiosna zbudziła kwiaty
zakwita taras wiśniami

szum skrzydeł 

pierwszej pszczoły

sójki na domu 

budują gniazdo

 

co rok ta sama historia

wzrusza od nowa

być może jedną z nich

trzymałeś w rękach

ratując młodość

przed kotem

 

lecą z nieba patyki

na belce pod okapem

krząta się życie

ławka tuż obok

dwa trzmiele

głodne królowe 

 

 

Edytowane przez Proszalny (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Proszalny

 

"Krząta się życie" - piękne!   

 

 Czyta się ten wiersz jak poranek przy otwartym oknie.

Sójka, kot, trzmiele - to jest życie naprawdę obok. Bardzo mi bliskie - mam podobny widok z okna i tarasu. :)))

Zawsze podziwiam różnorodność ptactwa, ich odgłosy i sójki :)

W Twoim wierszu jest coś japońskiego.   Bardzo mi się podoba. :)

Opublikowano

@Berenika97

 

Kupiliśmy dwie japońskie wiśnie ozdobne. Stoją na tarasie w doniczkach i czekają na zasadzenie. Są obsypane kwiatami, więc zleciały się do nich pszczoły. Siedząc na ławce, słyszę, jak brzęczą. Pojawiły się też dwa bąki, są ogromne. Mistrz mówi, że to królowe. Obudziły się po zimie i są głodne, będą zakładać kolonię.

Sójki co roku budują gniazdo pod dachem domu. Usuwają stare patyki i poprawiają konstrukcję. Sterta gałązek leży na tarasie. Kiedy młode opuszczają gniazdo, zaczyna się cyrk, bo nie potrafią jeszcze latać, a okoliczne koty... Mistrz bierze je w dłonie, chroni i przenosi w bezpieczne miejsca.

Coś jeszcze? Siedząc na tarasie i widząc te cuda, stałem się niewidzialny. Natchnęłaś mnie i myślę o napisaniu haibuna. Jeśli "Sójki" Ci się podobają, to jestem szczęśliwy :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Proszalny... chyba śmiało można by rzec.. bardzo ładny rodzajowy obrazek... :)

Dzieje się w treści i sporo obserwacji natury. Co do sójek... nie sprawdzę teraz dokładnie .. ale czy na pewno budują gniazda na domu (?).. możliw(e)... w drzewach na pewno.

Zasugeruję jeszcze... ławka.. przy.. domu, a nie.. pod. Wydaje mi się właściwsze. 

Pozdrawiam.. z :)

 

Opublikowano

@Nata_Kruk

 

Sójki na naszym domu mają dwa gniazda pod dachem – od kilkunastu lat, to pewne. Mówiłem o tym Berenice w komentarzu wyżej. Latają stadami w ciągu roku, mówimy na nie "sójczy gang". To nasz sójczy gang.

Są bardzo ciekawymi ptakami. Na przykład, gdy inne chcą żerować na ziemi, jedna z nich frunie w inne miejsce i miauczy jak kot. Zwabia w ten sposób koteczki, by reszta stada mogła spokojnie się paść.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

"pod domem" miało być nawiązaniem, że sójki na domu, ale ok - zmieniam. Masz rację.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Szkoła nie jest od robienia czegoś więcej, niż wykonywanie poleceń i odpowiadania na pytania, zgodnie z programem nauczania i jego wytycznymi. Nika zamiast trzech figur narysowała więcej, co dowodziło, że jest niezdyscyplinowana, a nie zdolniejsza od innych. Dzieci kreatywne, samodzielnie myślące maja pod górkę, chyba, że zetkną się z podobnymi do nich nauczycielami,  ale to wyjątki. Tak to działa, przerabiałem sam i znam temat. Na szczęście rodzice, tu tata umiał docenić córkę i stanął po jej stronie, ale wiara dziecka do szkoły, jej wartości została mocno zachwiana. Fajnie i trafnie to opisałaś. Serdecznie pozdrawiam. 
    • O kochana moja tak mi źle jest z tobą! I jakże mi dobrze, że mam tylko ciebie. Jesteś moim życiem, i jesteś żałobą, nikomu cię nie dam, nigdy nie pogrzebię ! Dokąd mam uciekać? Tylko w twe ramiona! Choć gdy jestem blisko tulisz tak, że dusisz. Kochasz mnie najmocniej, chociaż jesteś oschła, patrzysz lustrem w oczy wzajemnością kusisz. Tyś mi była matką, przyjaciółką, siostrą a nawet kochanką w noce nieprzespane. A kiedy tonęłam byłaś brzytwą ostrą , ciebie się łapałam i z tobą zostanę! Na kolanach wracam klękasz obok miła, wbijasz martwe oczy w nich piekło miłości. Trzymasz mnie kurczowo w tobie moja siła. Już cię nie opuszczę moja Samotności!  
    • wygięta jak łuk albo strzała czekam na wąskim krawężniku  wiosennego świtu,  słońca doczekam w zasłonie firanek       
    • @piąteprzezdziesiąte To ja chcę być stary i brzydki :)
    • Za seraju karesy za jaskrawe berety i sukienki laurowe za te gesty i słowa te nie całkiem dobrane  te  niedopowiedziane nie w porę, poranne raniące bezbronnie   Za „szpilki” niewczesne za wpadki pocieszne i kaprysy hurysy bujnych włosów cyprysy za te noska zarysy i za w-oczach-marzenie Iekkie ust rozchylenie pocałunków łase   Za stawianie sideł rodem z romansideł za nic i bez granic
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...