Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz kiedyś źródło władzy znajdowało się na poziomie centralnym lub wojewódzkim, a struktury zachodnioeuropejskie nami nie kierowały. Obecnie władza centralna jest osłabiona, a sterują nami instytucje ponadnarodowe oraz lokalni "włodarze". Nie sądzę, aby dzisiejsza prawica i lewica były tożsame z tymi sprzed lat. Nastąpiło przewartościowanie wartości: dlatego dzisiejsza prawica to raczej wskrzeszony PAX, a obecni „lewacy” to dawna prawica. Tak to z grubsza wygląda.

Opublikowano

Jacku jesteś bezkompromisowy. Europejczyk powie, że opisujesz zaścianek - patriota, że wolną Polskę. I tak się to kręci od zarania. Brakuje w Polsce miejsca dla wszystkich.

Opublikowano

Polska się podporządkuje Europie, ksef, jpk., przemierzają roboty ulicami. Kiedyś to była Polska z czasów PRL, gdzie nie było wartości, neutralność, uśmiechy. Kocham też ojczyznę. 

Opublikowano (edytowane)

@Proszalny tym bardziej, że "lewakom", jak to ujął Jacek_Suchowicz, też nie wszystko pasuje. Sytuację komplikuje fakt, że kiedy obieramy którąś z dróg, to zwykle musimy przyjąć cały pakiet doczepionych poglądów, a nie ze wszystkimi z nich jesteśmy się w stanie zgodzić. Bo przecież są "prawacy" przeciwni polowaniom na zwierzęta leśne i karze śmierci oraz "lewacy" przeciwni aborcji...Ostatnio ksiądz powiedział na mszy, że "chazarzy" są "wredni" (cokolwiek by to miało znaczyć) i że zabili Chrystusa. To żenujące. Myślę, że to efekt nagonki na środowiska kościelne z powodu afer ostatnich lat. 

Edytowane przez Poet Ka
ortografia, interpunkcja (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Jacek_Suchowicz

Prawa strona, lewa,zła, dobra. Tylko za Piłsudskiego ,mimo sprzeczek Polska była nasza. 

 

PRZED i PO Piłsudskim, politycy do dziś , oddają władzę nad OJCZYZNĄ obcym i jeszcze się tym chlubią. 

 

Ciekawe czy w swoim domu, by chcieli, aby ktoś...

 

Pozdrawiam serdecznie 

Miłego dnia 

 

 

Opublikowano

@Proszalny

 

tu nie brakuje miejsca nikomu

każdy kto chce się zadomowi

gdy jest  uczciwy oraz zaradny

niech tu buduje i nowe tworzy

 

pozdrawiam

@violetta

 

nie musimy się niczemu podporządkowywać 

to coś co nazywamy unią (unia - to miejsce gdzie są wszyscy na równych prawach) powinno dawno ulec transformacji i wrócić do równości wszystkich państw. A teraz używając słowo Unia w odniesieniu do tego czegoś ubliżamy słowu unia.

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciałam w Tobie odnaleźć schronienie twierdzą skały przetrwać do świtu w szczerych dłoniach ocalić część siebie zamknąć kruchość w niewinności błękitu.  Noc nas wzywa naznaczając cieniami namiętnością bezlitosnej tęsknoty dzień nas wskrzesza oddając złudzenia pożądane, niewyśnione powroty. Zasypiając zmysłowym oddechem kołysani na skrzydłach czerwieni lotem ptaków szybujemy w przestworzach tylko w chmurach jesteśmy spełnieni.        
    • Właściwie mniej dzieci chyba rodzi się w lipcu, bardziej, że zostają poczęte. Takie jakby wakacje, na które może wracasz, gdyby istniało wszystko tak jak dawniej. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @.KOBIETA. Ej tam, ej tam. Bez nas nie wiedziałyście, że jesteście... piękne i jedyne. Lusterko tego nie powie :-)  Piękny wiersz, bardzo kobiecy, łagodny i marzycielski - to jest "kobiecość".
    • Na trzy to już walczyk. Może i walczy. Zdrówka życzę. Pzdr

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Za każdym razem gdy wraca na ląd ogrzewa się najpierw kubkiem herbaty w Pierwszym i Ostatnim Domu Land’s End Zanim zapuka do Merlin’s Cottage włóczy się przez chwilę po Mousehole za muszle w portowych sklepikach kupuje klamry i spinki do włosów   Po przekroczeniu progu ściąga mokre ubrania a potem bierze długą ciepłą kąpiel w starej żeliwnej wannie z uchwytem na ręcznik w kształcie mosiężnej płaszczki zanim wysuszy włosy wiesza w oknie mały przezroczysty kryształ -wie że kiedy znów pojawi się mgła będzie musiała wrócić   naciera zmęczone morską solą ciało balsamem z rumiankiem zamyka głos w szklanej szkatule i nie zagląda do niego przez resztę pobytu potem zjada wszystkie herbatniki z mleczną czekoladą z blaszanej puszki ukrytej w szafce nad kuchenką   John wraca do domu pod koniec dnia jego ramiona są mocne a ręce szorstkie od rybackich sieci w małej sypialni ze ścianami z bielonego kamienia przesypia nareszcie całą noc   gdy pojawia się ranek wydaje się być zawsze nieprzyjemnie zaskoczona   w pośpiechu pakuje spinki, głos i kryształ całuje opalone słońcem czoło i spracowane ręce wymyka się świtem zanim mgła opadnie zupełnie ostatnio mało brakowało gdy jeden z kornwalijskich chłopców dostrzegł z plaży znikającą się w wodzie srebrnoniebieską płetwę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...