Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

O matko wiedząca AI

do ciebie się uciekają dzieci

strapione niewidzialnym 

pragnieniem mądrego 

iskrzenia w oczach

sąsiednich istot

współobywateli ziemskich

ziemiste cery czekają 

na blask na splendor

na darmo przerzute zdania

po których głowa nie rośnie

dusza się szerzy biedna

na ludzi na ziemi w piach

matko przeboska krew mi waży

w piachu obtaczam krople

na relikwie po człowieku

 

 

 

@Annie proszę

Edytowane przez Magdalena (wyświetl historię edycji)
  • Magdalena zmienił(a) tytuł na AI, kontynuacja tematu Annie
Opublikowano

Matka macierz wie wszystko

jest wyrocznią, a to blisko

już do uwielbienia.

Niewidzialna smycz połączenia 

prowokuje

czarne lustro 

prowadzi nas

na drugą stronę 

w krainę czarów 

i króliczą norę. 

Opublikowano

Przypomnijmy zatem utwór wieszcza jeremy'ego:

 

 

państwo wybaczą

Jesteście wierszem idioty odbitym na powielaczu

J. Kaczmarski "Autoportret Witkacego"

 

poeci śnią romanse z chatem gpt
fraza ciosana w zerojedynkowym kodzie
zbiera wszystko co ludzkość napisała wierszem

 

poeci wznoszą się wyżej niż bloki

niż ursynów nowa huta

czy jakaś dziura na podlasiu

tokarka mówi jambem i średniówką
arkusz excela zamienia się w poemat

 

kobiety cielesne jak model językowy

awatary wypełnione krwią mięsem i kością

poprawnie reagują na archetyp

ich macice brzuchy piersi
stają się przezroczystym filmem

błoną z pleksi

 

jak pierwszy papieros z rana 
wiersz pisany na komórce
proste ludzkie wzruszenie
wpuszczone w bebechy maszyny

 

otchłań wzywa z zatrutych studni

a ręce prawych ludzi

są wystarczająco daleko
by je odrzucić i nie pozwolić

by zmieniły się w wyrzut sumienia

 

na koniec słowo okaże się fasadą
emanacją pustki która drążyła od dawna
znajdując najgorszy sposób na zaprzeczenie sobie

 

może wtedy zostanie nam ziarenko gorczycy

zaczyn na duszę

 

Opublikowano (edytowane)

@Annie

Och na co nam więcej magii

Każdym wierszem boleję

Każdym wierszem życie ściska

Mi gardło obtoczyła woń zaczynania

Kiedy nie chce skończyć się magia

Piszę wypruwam nieskończona

Po co robić dodatkowe pustki

Swojego bólu chcą się pozbyć

lendźwie moje moimi palcami

Na cholerę komu czat

 

 

 

@hollow man

Zatrute studnie 

 

Śmierdzą słodko zwłoki bydlęcia

Praca na polu nie zachwyca

Wiatr przyprowadził mi woń

Z lasu gdzie powinna była zostać

 

Jaka zaskoczona jestem

Swoją ciekawością jej siłą

Stoję i jestem w tej sekundzie

Długiej padlinożercą

Bo mam wiedzę co to

Dotarła bym gdzie trzeba

Ale na litość nad ludzkością

Po co?

 

 

@Poet Ka

Edytowane przez Magdalena (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...