Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

wirtualny świat

 

marzenia spełniane

dotykiem ekranu 

zdobywamy Mont Everestem 

miłą dziewczynę chłopaka 

nieśmiałość …

cóż to takiego 

 

wszystko 

na wyciągnięcie ręki 

 

real

z konieczności 

 

nie ma w nim 

na zawołanie 

fikcji ubranych 

w rzeczywistość 

lodów z Kasjopei 

czarów 

 

ale jest...

 

jest jej jego zapach 

dotyk pocałunek 

ciepło spojrzenia 

bicie serca 

 

tego nie da ekranik

 

3.2026 andrew 

 

Edytowane przez andrew (wyświetl historię edycji)
  • andrew zmienił(a) tytuł na Wirtul to nie ...
Opublikowano

@andrew

 

opowiem o Twoim wierszu strumieniem świadomosci.

 

wirtul pokazuje wszystko na wyciągnięcie ręki    a jednak real pozostaje nieuchwytny dotyk zapach spojrzenie serce nie da się skopiować ani przewinąc filozofia obecności w czasach ekranu.

 

 

interesująco napisany.

 

świetny tekst.

 

pozdrawiam :)

 

Opublikowano

@andrew

 

Kontrast jest wymowny - wirtualny świat obiecuje wszystko - Mont Everest, miłość, odwagę - "na wyciągnięcie ręki". Ale to "wszystko" okazuje się niczym. Albo prawie niczym.

Struktura wiersza jest przemyślana - pierwsza część to lista możliwości, druga to lista niemożliwości, trzecia - lista tego, co zostaje.

To wiersz, który stawia na to, co namacalne.

Ale chyba nie umawialiśmy się co do dzisiejszego tematu? :) Pozdrawiam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...