dedykuję Mitylene
Czy kiedyś byłaś bluszczem,
milionem pnączy oplotłaś drzewo.
Pilnowałaś by nie uschło,
uchylając niebo.
Chroniłaś je przed wiatrem;
przyjmując podmuch burz huraganów
i dzięki tobie przetrwało.
Żyjecie zakochani.
dedykuję Mitylene
Czy kiedyś byłaś bluszczem,
milionem pnączy oplotłaś drzewo.
Pilnowałaś by nie uschło,
uchylając niebo.
Chroniłaś je przed wiatrem;
przyjmując podmuch burz huraganów
i dzięki tobie przetrwało.
Żyjecie zakochani.
dedykuję Mitylene
Czy kiedyś byłaś bluszczem,
oplotłaś drzewo milionem nitek.
Pilnowałaś by nie uschło,
gdy tliło w nim się życie.
Chroniłaś je przed wiatrem;
przyjmując podmuch burz huraganów
i dzięki tobie przetrwało.
Żyjecie zakochani.
@Poet Ka - @Achilles_Rasti - dzięki -