Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

bezczas

 

drzewo owocuje gałęziami

uderza w szybę

drzemie Marszałkowska

 

skra słońca osiada na drewnie

i brzegu książki

 

brak liści

brak zasłon

brak obrusów

brak bibelotów

brak zegara

 

materializuje się owocem trudnym

wpisanym w życie

marcowym słońcem

surowym pięknem przedwiośnia

poświatą na podłodze przy łóżku

 

martwa natura z cukiernicą

spodek jabłko i nóż do obrania

malowany niewprawną ręką ucznia

szkoły przy Warszawsko-Wiedeńskiej kolei

– nie malarza –

 

lewituje po dziś dzień

Edytowane przez Poet Ka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Poet Ka

To bardzo ciekawy i subtelny wiersz. Jest cichy, kontemplacyjny i malarski. Jest nowoczesną grą ponadczasowymi symbolami. Każde słowa ma tu znaczenie i ogromną poetycką pojemność, pomimo oszczędności. Stąd jego siła. Do tego doskonale malarskie metafory. Czas złapany w obraz, a raczej jego detale złapane w obraz. Tak go odbieram.

Opublikowano

@Poet Ka

 

To bardzo ciekawy wiersz. Mam wrażenie, że ten wiersz robi dokładnie to, o czym mówi - zabiera zbędne rzeczy i zostaje z tym, co zostaje. "Brak zegara" i jednak czas tu jest, zawieszony między marcowym słońcem a lewitującą martwą naturą.

Intrygujący! 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...