Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Po cóż mi ta wiosna

po co lata i jesienie

wtorki, czwartki i niedziele

epoki i wszystkie ery

 

Dzisiaj już mi nie potrzeba

żadnych nowych kalendarzy

kiedy wszystko przeminęło

nic się dla mnie nie wydarzy

 

Bo nie ma już więcej „kiedy”

gdy ja nie chcę  już niczego

czemu żeś mnie ty, niebogo

nie wzięła ze sobą w drogę

 

Słyszę obok twe milczenie

słyszę szept bez dźwięku

brak twojego głosu

brak mojego sensu

 

Dzisiaj marzę, o czasie

żebyś szybko minął

przestał nas rozdzielać

serce poniewierać

 

Twoja nieobecność

usprawiedliwiona

a moja tęsknota

jeszcze nie skończona

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Le-sław (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Le-sław Bardzo smutny wiersz. Często, gdy tracimy kogoś bliskiego nagle dziwimy się, dlaczego ptaki dalej śpwiewaja, dlaczego szumia liście, dlaczego idzie wiosna i dalej toczy się życie. Nie ma odpowiedzi an te pytania, ale trzeba je zadawać, trzeba o tym pisać wiersze.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

nie wiem! Ale przyjdzie Pisarzowiczka; napisze, że jej się wierszyk podoba i wiosna rozkwitnie

 

A mi się bardzo podoba zdjęcie! pozdrawiam! 

Opublikowano (edytowane)

@KOBIETA

Zdjęcie wczoraj zrobione, jeszcze pachnie szuwarami. A wiosna zwodzi i żartuje sobie z nas, jak niektóre psotne KOBIETY :-)

 

"czemu żeś ty mnie, niebogo" jest ewidentnym archaizmem w równie archaicznym szyku.  

Jednak zmienię szyk na "czemu, żeś mnie ty, niebogo"... żeby się przypodobać pewnej KOBIECIE

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pzdr

 

Edytowane przez Le-sław (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@APM

Zastanawiałem się, czy go tu umieścić, ale poetyckie dusze akceptują tradycyjną formę i emocjonalną treść, nie zadając osobistych pytań. Dojrzewamy do bardziej świadomego życia, przeżywając odchodzenie bliskich. To zawsze boli, ale dobrze przeżyte, czyni nas lepszymi.

Widziałem kiedyś reportaż o oryginalnym obyczaju jakiegoś endemicznego plemienia w Azji, gdzie narodziny każdego dziecka są witane płaczem rodziny i społeczności. To prawda o życiu.

Zachodnia kultura odcina się od tematu śmierci, izoluje i traktuje jak wstydliwe tabu. To "higieniczne" zakłamanie.

Opublikowano

@Le-sław A śmierć należy przecież do życia. Mnie osobiście interesują kulty zmarłych na całym świecie. Skad i dlaczego zrodziły się jakieś tradycje. Jak dawne ludy żegnały bliskich zmarłych, przeżywanie żałoby. Nie są to łatwe tematy, ale izolowanie się od nich, tak jak słusznie napisałeś, to pójście na łatwiznę, to zgoda na zakłamanie.

Opublikowano

@KOBIETA

... but I won't stop trying... yeah

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Whisper of loves rain

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję. Boli i nie przestaje boleć.

Nie pisałem wierszy do marca`26, ale już bym zgłupiał, gdybym nie pozwolił im żyć. Mają do tego prawo, ja je tylko spisuję. Nigdy dotąd mi tak nie odwaliło, a na pewno nie w tej formie (wiersza). To chyba wina wiosny, bo ona przeciwstawia się śmierci - ale jej nie zapomina, wykwita na "żniwie śmierci" jesieni i zimy.

Pzdr

Opublikowano

OK, delektuję się Twoimi wierszami, "charakterkiem" i pozostanę w stosownym lęku

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie piszę tak śmiało w tematyce miłosnej, jak Ty ale... może mnie ośmielisz. Piszę o miłości, ale nie ma miłości między M&K bez erotyki, tacy jesteśmy M&K. 

Wszystkie wiersze mówią o miłości: świata, ludzi i Boga. Mistycy piszą w niezwykle erotyczny sposób o Bogu (np. św. Jan od Krzyża). Naprawdę, można się momentami zarumienić... Ale mają na myśli co innego, tylko tak im wychodzi 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...