Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A więc dziś marcowa pełnia, tu wojny, bessy i hossy;

A tam pełni Robaczego Księżyca z zaćmieniem losy. –

Zaćmienia Księżyca z natury swej towarzyszą pełni,

Księżyc się zaćmi, gdy drogi do swego węzła dopełni.

Węzły są dwa: „Rahu” – północny – wstępujący, w tym dziś

I „Ketu” – południowy – zstępujący. Nazwy zda się mi

Bardziej fantastyczne to: „Caput Draconis” – „Głowa Smoka”

Oraz przeciwna do niej „Cauda Draconis” – „Ogon Smoka”.

I to coś znaczy? Podobno tak, i ja myślę, że anioł wie.

Bo wbrew astrologom człowiek, choćby uczony, raczej nie.

Nie, nie obserwowałem, bo zasłoniła jasność słońca

I szare kotary kłębiących się smutnych chmur tysiąca.

Lecz myślę, że szkoda, bo tu cichy kryzys, gdzieś naloty;

Ktoś coś powiedział, lub gestem zrobił przykrość i co po tym?

Gdy Księżyc Robaczy, i istotnie ziemia odetchnęła.

Wciąż się sukniami zieleni i kwiatów nie ogarnęła,

Lecz już ptacy w poranki pobudkami jej szczebiocą,

Już jejś Marsie z towarzystwem górował, choć poza nocą.

Myślę, że prócz ludzkich inne wpływy, osoby i moce

Toczą cię ma części globu za wiosenne równonoce.

A tam, chociam dziś niezdrów – sił u mnie tak skrajnie niewiele,

Jak bywało znów przypłyną i się z Wami podzielę…!

. . .

Na koniec, przez noc, żeby nie było mi smętnie i łzawo,

Przez gałęzie zajrzał mi Księżyc jak Słońce złotem żwawo.

 

Ilustracja: „Perchance”, pod dyktando Marcina Tarnowskiego „Księżyc zagląda przez okno”.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...