Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Gość vioara stelelor
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Peel utknął w bezsilności i marazmie.

I w ten sposób, to tak można do końca, do samego końca.

Aha, no jeszcze można się znieczulać jakimś "mam nadzieję, że"...

I kurczowo trzymać się snów, iluzji.

Raczej nie widzę tu stanu depresyjnego, bardziej stagnację, która stała się nawykiem myślowym.

A zawsze można coś popchnąć do przodu...

 

Przypomniała mi się piosenka:

 

 

Ale rzeczywistości trzeba pomagać, a nie tylko czekać aż coś, ktoś...

Edytowane przez vioara stelelor (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@vioara stelelor Komentarz w 10 jak zawsze u Ciebie. Przychodzi taki czas w życiu, że pozostaje czekanie, ale nie unikam działania, gdy jest taka możliwość i okazja. Na ten przykład za parę godzin jadę kilkanaście mil do mojego szwagra, który ma dzisiaj zabieg w klinice. Zgłosiłem się na ochotnika jako kierowca.  Pozdrawiam. :)

Opublikowano

Witaj - 

rozpoczyna się kolejny

marzeń dzień

jak wczoraj

dzisiaj

znów - bo marzyć trzeba zawsze nawet gdy pogoda na nie - wiersz się podoba - 

                                                                                                             Pzdr.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@andrew ...może być, dużo zależy od nas. :-)

@Waldemar_Talar_Talar Witam! Marzenia trudno powstrzymać. Pozdr. 

@Berenika97 W rzeczy samej do spełnienia marzeń jest potrzebna determinacja. Dziękuję za życzenia i odwzajemniam. 

@Berenika97, @vioara stelelor, @Nata_Kruk, @wiedźma@Simon Tracy, @Waldemar_Talar_Talar, @Rafael Marius, @andrew, @huzarc i @Migrena dziękuję :)

Edytowane przez Wiechu J. K. (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wieśku... treść osobista, każdy ma swój mały - wielki świat i dobrze... :)

Czytałam wg kolejności, 1, 2, 3  itd. Niemniej, plusik.

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława Domyślam się, bo brakowało racjonalnych i nieracjonalnych podstaw :-) Taka jest moja prawda serca, ducha, mężczyzny. Napisałem ten wiersz około miesiąca temu i... nie odważyłem się opublikować. Jestem "grzesznikiem", mężczyzną kochającym kobiety za kobiecość, jestem dzieckiem Tajemnicy, którą różnie nazywają, a wszyscy jesteśmy błądzący. Eros i Agape drży pod skórą, pomimo wieku, który powinien bardziej schłodzić namiętności...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Podejrzliwość jest dobra Dziękuję Ci za przeczytanie
    • A, to Kaziulo powiada: gęgawa na wagę gada i w Opolu, i za kota.   Ratata, a Tatar?      
    • A kto, kto to kulawy - Walu: kot, ot - kotka.    
    • Nie tu budowano: na wodu but ein.    
    • @Berenika97  Moim zdaniem ten wiersz można odczytać na dwóch płaszczyznach. Z jednej strony mówi o rozpaczy, która odbiera człowiekowi nadzieję i zniekształca obraz świata. Z drugiej – prowadzi do znacznie głębszej refleksji, przypominającej platońską alegorię jaskini. Rozpacz nie jest tu tylko uczuciem. Jest fałszywym językiem opisu rzeczywistości. „Przepisuje świat swoim alfabetem”, zmienia znaczenie rzeczy i sprawia, że drzwi stają się ścianą, a okna – przepaścią. Człowiek zaczyna wierzyć nie w świat, lecz w jego zniekształcony obraz. To właśnie skojarzyło mi się z platońską jaskinią. Nadal tkwimy odwróceni plecami do rzeczywistości i oglądamy jedynie cienie, które uznajemy za prawdę. Świat, jaki widzimy, jest jedynie odbiciem czegoś znacznie większego, czego nie potrafimy jeszcze dostrzec. Prawda i piękno istnieją, lecz docierają do nas poprzez niedoskonałe obrazy. W tym świetle ostatnie wersy nabierają jeszcze głębszego znaczenia. „Pęknięcie skorupy” nie oznacza jedynie wyjścia z rozpaczy. Jest także początkiem przebudzenia – chwilą, w której zaczynają pękać nasze złudzenia, a człowiek po raz pierwszy przeczuwa, że istnieje rzeczywistość większa od tej, którą dotąd brał za jedyną. Dlatego puenta nie jest tylko wezwaniem do życia. Jest również wezwaniem do poznania – do odwagi, by wyjść z własnej jaskini i spróbować zobaczyć świat takim, jaki jest naprawdę. Zapewne, pisząc ten wiersz, nie myślałaś o Platonie. Ale odczucia czytelnika są równie ważną częścią poezji. Tak właśnie go odczytałem. Piękny wiersz. Pozdrawiam serdecznie! :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...