Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Nata_Kruk

 

Wiersz działa jak klepsydra -  wszystko przesypuje się przez jedną chwilę. Wiosna i jesień, przeszłość i jutro, sarna i Twardowski siedzą obok siebie naturalnie, bez wysiłku.

Najbardziej podoba mi się ta decyzja -  "nasadzę przed chatką szpaler drzewek na potem". W wierszu pełnym przemijania to jedno zdanie jest gestem wbrew wszystkiemu. I właśnie przez to deszcz o parapet na końcu działa inaczej. Niezwykły tekst. :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...