Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Spotkali się na sądowej sali.

On prosił o rozwód błyskawiczny.

Ona łkała, że się nie dobrali:

 

" Przed ślubem byłam cennym klejnotem,

z limitowanej serii aniołem,

po ślubie - babą, zrzędą, kłopotem.

 

"Nie wiem, skąd u niej taka przemiana -

bezradnie wydukał małżonek-

może to seria wybrakowana?"

 

Ona zaś krzyknie: "A on? Spójrzcie sami!

Był luksusowym produktem z salonu,

dziś to jest bubel z wielkimi brakami.

 

A na to sędzia odparł brutalnie:

"Miłość jest sezonowym towarem,

po gwarancji zmienia opakowanie".


 

Opublikowano (edytowane)

Poruszyłaś ważny dla wielu temat, a w necie mnóstwo podobnych historii.  Cenny klejnot z luksusowym towarem, a po ślubie wszystko się zepsuło. Pamiętna odpowiedź Marii Czubaszek, która zapytana, czy po ślubie będzie lepiej, odpowiedziała: lepiej nie, ale czasami bywa, że nie jest gorzej. Przyczyny są różne, a może  tak jest, że ludzie wierzą w gwarancje, który ma dać papier i się zupełnie przestają starać i mocno zaniedbują. Fajnie, że racje są rozłożone i zostawiona przestrzeń do przemyśleń, a sędzia też nie wskazuje winnego, może czas, codzienność, a może biologia.  

Cieszę się, że wrzuciłaś ten wiersz. Zobaczymy, jak to inni odbiorą.

P.S. Literówka, Po gwarancji

Edytowane przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Berenika97

 

Widzę tę scenę w sądzie! Tu jest groteskowa, w rzeczywistości mogłaby być nierealna, gdyby .....  nie było jeszcze gorzej. Tu małżonkowie się uprzedmiotowiają, w realnej rzeczywistości - straszliwie się wyzywają.  Ale uśmiech był  - sędzia to realista!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...