Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bardzo prawdziwy i poruszający wiersz. Niejeden żyje z przekonaniem, że miłość, szczęście się należą. Niestety tak nie jest, bo są wynikiem korzystnego zbiegu zdarzeń, do tego pewnej wiedzy, talentu, wykorzystania szansy itd. Tak czy inaczej, gorycz, żal kończy się zobojętnieniem, jak napisałaś. Pozdrawiam serdecznie. 

Opublikowano

@Stary_Kredens

 

To jeden z najboleśniejszych wierszy jakie czytałam. Nie o stracie miłości, ale o rozpaczy po czymś, czego się nigdy nie miało - to jest ból, który trudno nawet nazwać. I ta droga od nadziei, przez rozpacz, aż po zobojętnienie - opisana tak spokojnie, bez krzyku, a właśnie dlatego tak bardzo boli. Ostatnie zdanie jest jak zimna woda. Prawdziwe i okrutne.

Opublikowano

@hollow man tak , wiersz jest dosłowny i raczej oszczędny w słowach ,  idzie za tokiem myśli. Zresztą ja

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

‍ nigdy nie byłam zbytnio wyrafinowaną poetką, jeśli mogę tak siebie nazwać , nie stosowałam odległych przenośni i skojarzeń , może nie potrafię może jest mi z tym nie po drodze i sama lubię przejrzyste pod względem art poetica utwory . Bardziej cenię sobie nastrój wiersza i zauważ, że raczej wszyscy wielcy poeci , zwłaszcza Mickiewicz, ale i współcześnie Szymborska np. czy Miłosz pisali w sposób prosty nie zawiły. Ja oczywiście się do nich nie przyrównuje  ale taka poezja jest mi bliższa. Prostota słowa w swojej zrozumiałości wyniesiona na wyżyny artyzmu. To jest to. Nastrój który zapamietujesz na zawsze

Pozdrawiam serdecznie i i dziękuję za czytanie i komentarz 

Kredens 

@Berenika97 życie bywa okrutne i niesprawiedliwe. Dlaczego, nie wiem. Trudno się z tym pogodzić 

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za czytanie i komentarz 

Kredens 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Bardzo dziękuję !!!   Tam na wschodnich peryferiach imperium perskiego hybris Aleksandra zostanie poddana ciężkiej próbie :)   Im dalej na wschód, tym rzadziej świat pyta, kim byłeś wczoraj.   Pozdrawiam
    • @Poet Ka   Poe:)   czy możesz....?   wszystko możesz:)   jesteś przecież w swoim poetyckim domu:)       a u mnie, w wierszu -    ta "drapieżność"  nie była intencją tylko efektem  języka probującego opisac moment kiedy granice między ja i ty przestają być stabilne. to nie jest bliskość jako harmonia ale stan w którym relacja przestaje być relacją i staje się procesem ktory uzywa obu stron naraz,   dlatego tak łatwo  tu  o wrażenie granicznosci i snu gdzie nie da się już ustalić co jest czyje.     a ten cytat Twój -   "może rzeczywiście wszystko nam się przyśniło(...)"   wspaniałość:)   Gałczyński jak mi się zdaje.   słodko - gorzki klimat.             dziękuję Poe za Twoje słowa:)   bardzo:)    
    • Poprawiona wersja wiersza Wykrzyczała gestem, że kocha, obcasem uczesała włosy, wzrok poprawiła uśmiechem, a zdrowie dała krzykiem.   Nigdy nie byłem mądry – inteligencja społeczna w moim przypadku to kapiszon, nie broń palna na naboje ostre. Język mi się splatał, a dłonie paraliż dopadł,   gdy naga w swych myślach została do świtu. Gdy tak to nasze obcowanie we dwoje wierszem się stało, podzieliło się mocniej na szczęście i światło. Niczym nastolatek biegłem   – już nie za okrągłą, kulistą, nogą kopaną gałą, ale za sensem istnienia, co imię swoje miał i lubił, gdy słowa mówiłem i gwoździe w ścianę miłości wbijałem.   Co w eter niosło falę dźwięków, jazgotów, porannych wzdychań, alkoholowych potów. Szaleństw we dwoje w sieci odmętach, każda chwila była wzniebowzięta. Po tylu latach nie ma w nas znudzenia, nikt się nie budzi sam,   choć kości już stare ze zmęczenia. Nie chodzi o chwilę, o dar wspomnień i masę wspólnych pocałunków, ale o dar, jakim jest miłość, i wagę jej, gdy ją na rękach miałem.        
    • @Łukasz Wiesław Jasiński   są różne szkoły, zależy czy to naukowa interpretacja, czy zabawa skojarzeniami     @Łukasz Wiesław Jasiński wiersze są wieloznaczne, operują przecież symbolami i metaforami, ale skojarzenia nie powinny być "od czapy" oczywiście 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...