Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Może kiedyś zobaczę serce,
na kształt mojego rzeźbione.


I będę miała wybór:
odejść?
czy skruszyć moje?


Przypiłuję brzegi
i odejdę -
od okna,
bo przeznaczenie,

to sen wszechświata.


Ja wyśniłam mój -
Przypadek,
on bije tuż obok -
tuż.

Opublikowano

@Myszolak

 

To jest właśnie ten rodzaj poezji, który zostaje z tobą długo po przeczytaniu. Ten obraz serca rzeźbionego na kształt twojego - jakby miłość była czymś, co trzeba dopasować dłutem, a nie znaleźć gotowe. I ten wybór - odejść albo skruszyć siebie. Że bliskość kosztuje. To ostatnie zdanie mnie zatrzymało - przypadek, który bije tuż obok. Nie przeznaczenie, nie plan - tylko przypadek, ale tak bliski, że aż boli.

Opublikowano

@Berenika97 Bardzo ciekawe jest to, że twoje odczytanie jest chyba w każdym punkcie odwrotne od mojego, ale faktycznie pokrywa się z tekstem, może nawet bardziej. Wiersz zyskał dla mnie nowy wymiar, że przypadek może stać się takim osobistym przekleństwem, gdy człowiek raczej oczekuje że to jakieś tajemnicze zrządzenie losu sprowadzi na niego nieszczęście. I to wycinanie serca, aby się dopasować...może to działa też w drugą stronę, czasami trzeba trochę serca odciąć, aby się "odpasować". Dziękuję i cieszę się, że wiersz cię zatrzymał :) 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.... czytam puentę i... on.. do przypadku (?).. ale prędzej do.. snu.? prawda...

Chyba wolałabym bez słowa.. przypadek.. żeby jednoznacznie było... on.. sen... bije tuż obok

i tak sobie całość czytam.

Pozdrawiam.

 

... no ładnie.. :) ciiii... ;)

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...