uczucia
powietrzem
energią
ekologiczne
pozbawione
toksyn
krwiobiegiem
górskiej rzeki
nie zamarzną
budzą
wulkan myśli
gdy
słowa
nie kaleczą
smakują
poziomkami
ciepłem
karmią
duszę
zawsze
na nowo
nie
tak samo
bądźmy dobrzy
warto
2.2026 andrew
uczucia
powietrzem
energią
ekologiczne
pozbawione
toksyn
krwiobiegiem
górskiej rzeki
nie zamarzną
budzą
wulkan myśli
gdy
słowa
nie kaleczą
smakują
poziomkami
ciepłem
karmią
duszę
zawsze
na nowo
nie
tak samo
bądźmy dobrzy
warto
2.2026 andrew
uczucia
powietrzem
energią
ekologiczne
pozbawione
toksyn
krwiobiegiem
górskiej rzeki
nie zamarzną
obudzą
wulkan myśli
gdy
słowa
nie kaleczą
smakują
poziomkami
ciepłem
karmią
duszę
zawsze
na nowo
nie
tak samo
bądźmy dobrzy
warto
2.2026 andrew
uczucia
powietrzem
energią
ekologiczne
pozbawione
toksyn
krwiobiegiem
górskiej rzeki
nie zamarzną
obudzą
wulkan myśli
gdy
słowa
nie kaleczą
smakują
poziomami
ciepłem
karmią
duszę
zawsze
na nowo
nie
tak samo
bądźmy dobrzy
warto
2.2026 andrew
@Maciej Szwengielski zaintrygowała mnie ta dopelniaczówka w tytule no i dlaczego rozważania tautologiczne też są w cudzysłowie :)
Przeczytałam, i wydaje mi się, że autor w dużej mierze uważa, że wolność polega na wierze. Aż się boję co się stanie gdy go dopadnie kryzys wiary, albo ciemna noc duszy. ( św. Jan od Krzyża)
Pozdrawiam świątecznie :)
Przez Waldemar_Talar_Talar, w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy