Stoję silna, chociaż zniosłam już dość:
Gorzką pogardę, nienawiść i złość;
Stoję silna i śmieję się im w oczy,
Patrząc jak ludzkość bój ze mną toczy.
Cieniu mistrzostwa, mam w potępieniu
Czyny żałosne w ludzkim plemieniu
Uwolnij me serce, uwolnij ducha,
Wezwij mnie, a ja ciebie usłucham.
Głupcze śmiertelny, rzec ci to muszę,
Lekceważąc sobie świata wzgardę,
Niżej umieszczasz swą podłą duszę
Niż inne robaki, jakkolwiek harde.
Sterto Pyłu, w swej niezmiernej pysze,
Na przewodnika mnie chcesz, jak słyszę?
Po stronie pokornych mnie zobaczą;
Ludzie butni nic dla mnie nie znaczą.
I Emily (1837) - a właściwie nie, nie Emily. W 1837 tron Gondalu obejmuje Królowa Augusta Geraldine Almeda. To mówi ona:
Strong I stand, though I have borne
Anger, hate, and bitter scorn;
Strong I stand, and laugh to see
How mankind have fought with me.
Shade of mast'ry, I condemn
All the puny ways of men;
Free my heart, my spirit free,
Beckon, and I'll follow thee.
False and foolish mortal know,
If you scorn the world's disdain,
Your mean soul is far below
Other worms, however vain.
Thing of Dust, with boundless pride,
Dare you ask me for a guide?
With the humble I will be;
Haughty men are naught to me.
Zapach kobiety jest
Zapach szampana jest
Zapach perfum wykonstrułowano
Jak żyć w świecie zrobionym
Dla nas labirynty sami robimy
Naturalną wonią czy zachcianą
Idzie Twoja dłoń za dłonią
Cały świat ciężki i lekki
Jak erotyczna prośba o
Zapach kobiety, sam tylko
Się modli