Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

      Bal jak za PRL-u...

A gdzie zawieruszyła się krztyna wstydu?

Czy może spadła pod stół,

Podeptana podeszwami butów?

 

Czy może w koszu na śmieci,

Przez wszystkich zapomniana czeka w samotności,

Aż ktokolwiek ją doceni,

Łaskawym wzrokiem na nią spojrzy…

 

Bal jak za PRL-u...

Pośród radosnych zabaw i śmiechów,

Potoków błahych niepotrzebnych słów,

Hucznie wznoszonych toastów,

 

Zrekonstruowane ZOMO-wców mundury,

Ubranych w nie statystów groźne miny,

W blasku trzaskających fleszy,

O zgrozo wielu cieszą dziś oczy…

 

Niegdyś ścieżki zdrowia,

W mundurze ZOMO-wca okrutny kat,

Zimna obskurna cela,

Trwożnie z Nadzieją wyszeptywana modlitwa,

 

Dziś strumieniami leje się szampan,

Wykwintne potrawy na suto zastawionych stołach,

Wzajemne głośne przekomarzania,

Głośne śmiechy do białego rana…

 

Niegdyś walka o Honor,

Brutalnie podeptana ludzka godność,

Tylu szczerym, oddanym patriotom,

Przez władzę w samo serce zadany cios,

 

Dziś głupota z pogardą,

Splecione z sobą więzią nierozerwalną,

Wśród elit niepodzielnie królują,

Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…

 

 

 

 

Opublikowano

W Radomiu Witkowski i jego świta zrobili z siebie błaznów 

Zamiast zająć się blokami socjalnymi na Marii Gajl czy niszczejącymi kamienicami to robi bal z "resorowymi dziećmi" przebranymi za zomowców 

Wstyd hańba i ogólne dno 

Opublikowano

@Kamil Olszówka

 

Ten wiersz to gorzka refleksja nad współczesną polską rzeczywistością, pełna rozczarowania i moralnego, słusznego oburzenia. Wysłuchałam pana Mazurka i podpisuję się pod jego komentarzem, a zacytowany fragment z Tuwima idealnie pasuje do obrazu włodarzy Radomia.

"Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodko
I poszedł .. "na PRL-bal" z tutejszą idiotką." 

Opublikowano (edytowane)

@andrew Również pozdrawiam Cię Najserdeczniej zarazem życząc Ci wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze!!!

 

@Gosława ,,Wstyd hańba i ogólne dno"

Święte słowa po tysiąckroć!!! Pozdrawiam Najserdeczniej!

 

@Jacek_Suchowicz "Jesteśmy istniejemy i rządzimy i nic nam nie zrobicie"... Ale do czasu... Byle tylko do najbliższych wyborów! Pozdrawiam!

 

@Berenika97 Obawiam się że takich gorzkich refleksji nad współczesną polską rzeczywistością czeka mnie w najbliższych tygodniach i miesiącach naprawdę sporo... Co zrobić... Pozdrawiam Najserdeczniej!

Edytowane przez Kamil Olszówka (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • 71. Pancerz cieńszy od lnu (narrator: hypaspista)   1.   Wróżba to pancerz. Cieńszy od lnianego, lecz uśmierza strach.   2.   Arystandrze*, obiecaj życie. Skłam mi prosto w oczy, bym uniósł tarczę.   3.   Wzór w rozlanej krwi. Czytamy go, by nie oszaleć od ciszy bogów.   4.   Szukamy linii. Bo chaos rozrywa ręce.   5.   Wierzyć to przetrwać, nawet jeśli wiara pusta.   6.   Dobrze zna ludzi — bez nadziei nie pójdą w ogień.   7.   Może rzeczywiście niektórzy rodzą się bliżej nieba.   8.   Kiedyś i jemu przyśni się zły omen — nie powie nikomu.   Arystander* - nadworny wróżbita Filipa i Aleksandra.    cdn.
    • @jjzielezinski   Znam to z opowiadań rodziców, tato był wówczas młodym nauczycielem i osobiście podawał dzieciom ten płyn. No i było tak, jak wspominasz. Pozdrawiam. 
    • @Berenika97 Dzięki Bereniko. Widziałam jak chodzą na flanelowych nóżkach, one są miękkie i chcą się przewrócić i jeszcze ta mowa bełkotliwa, która udaje trzeźwość - to jest obrazek pod takim tytułem.   Serdeczności zostawiam i pozdrowienia :)         @Sekrett, dziękuję :)
    • @Simon Tracy   Klimat gęsty jak moskiewski mróz – Bułhakow odczuwalny w każdym zdaniu, ale z własnym, rozpoznawalnym głosem. Behemot w smokingu z czerwoną różą w butonierce i cylindrem na łebku to świetny obraz. Szuflada jako współwinowajca, maszynopis jako dowód zbrodni, samogon jako jedyna forma oddechu - szczegóły budują atmosferę.  A koniec  – cyrograf podpisany krwią brzmi tu bardziej jak wyzwolenie niż potępienie. Żerebcow nie boi się Diabła, bo czerwony terror okazał się gorszy od piekła.  Jestem pod ogromnym wrażeniem!  
    • @Berenika97 Dziękuję Bereniko97 za bogaty w szczerość komentarz i w ogóle za docenienie mojej pracy. Ten wiersz "chodził" za mną przynajmniej przez 20 ostatnich lat, ale wtedy nie przypuszczałem, że kiedykolwiek będę pisał wiersze. Naprawdę, bardzo Ci dziękuję za Twoje słowa. Sam byłem jednym z tych nieświadomych dzieci tamtych czasów. Miałem wtedy 8 lat. Co prawda w innych szkołach płyn lugola był podawany 3 dni po fakcie, ale akurat dla części mojej klasy (w tym i dal mnie) zabrakło go, więc nieco później (zresztą w dawce mniejszej niż wymagana) otrzymaliśmy go. Cała ta "profilaktyka" ówczesnej "służby zdrowia" to był jeden, wielki pic na wodę i każdy o tym wiedział. To znaczy nie można niczego ująć pracownikom sektora farmacji, bo oni naprawdę robili co mogli, żeby chronić społeczeństwo, a zwłaszcza dzieci. Chodzi o to, że informacja o skażeniu mogła być podana DUŻO wcześniej. Pierwsza informacja o przekroczeniu norm radiacyjnych, która była przesłana ze stacji w Mikołajkach przeleżała na biurku ówczesnych zakłamanych partyjniaków z PZPR przy niemałym współudziale kanalii z SB (zaangażowaniu w blokowanie przekazu informacji w mediach, etc). Za tamtych czasów w szkole podstawowej już za samo publiczne stwierdzenie, że ruscy to zakłamańcy (w sensie elity rządzącej) można było mieć tzw."nieodpowiednie zachowanie" na świadectwie, co groziło powtarzaniem klasy. Ot, taki terror mentalny przewidziany w tamtych czasach dla dzieci przez aparatczyków z PZPR. To jest jeden z powodów dlaczego niezbyt miło wspominam czasy PRL.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...