Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Refleksje o ciszy

 

Niektórzy mówią, że przeszłość nudzi.

Marzenia są passe.

A ja myślę…

Słowa, gesty buduje się latami

i wtedy tworzą się obrazy.

 

Między życiem a wiecznością zamieszkają w nas

i zapełnią pustki, których nie znamy,

bo marzenia są jak domki,

ziarnka maku z pozoru takie same,

a każde ma ciszę swą i inną paletę barw.

 

Czasami piszę, żeby zabić ciszę.

Tak jak zabija się zwierzę?

Zapytałby Mistrz gdyby żył.

Nie…

Tą, która boli, gdy widzisz jak z gniazda wylatuje ptak,

a skrzydła jego zbyt wątłe, by unieść się mógł.

To cisza, do której wracam po ciężkim dniu.

 

Wracają projekty widma.

Słyszałam o furgonach porąbanych ludzi i boję się.

Moja cisza to mój dom,

pojony nektarem, co różne smaki ma.

Jest jak makówka.

Ziaren w niej wiele, a każde jedno… jedyne… najdroższe.

Opublikowano

@Bożena De-Tre

 

Świetny wiersz o wielowarstwowości ciszy i pamięci. Szczególnie porusza metafora ziarenek maku - pozornie identycznych, a jednak każde inne, każde ze swoją ciszą. To trafne ujęcie tego, jak intymne i niepowtarzalne są nasze wspomnienia i marzenia.

Ciekawe jest też napięcie między ciszą jako schronieniem a ciszą bolesną - tą, która boli przy obserwacji cudzej kruchości. Cisza nie jest jednoznaczna - może być domem, w którym się chowa skarby, ale też przestrzenią, gdzie przychodzi ból i lęk.

Zakończenie z makówką zamyka kompozycję elegancko, wracając do początku i podkreślając bogactwo tego, co pozornie proste. To medytacyjny, piękny tekst o potrzebie wewnętrznej przestrzeni w głośnym świecie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...