Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

wąwóz na drodze po Madryt 

Hiszpański regiment oparł 

działa o zbocza Somosierry

,,Zostawcie to Polakom"*

 

,,Stali z tyłu trochę z boku"*

głos z wieżyczki strażniczej 

nowego rozdziału świata 

to bolesne nieporozumienie 

 

wychlapane przywódcze zdania 

w posłowiach tłumaczone 

na normalne 

 

klucz rozdania nas nie sięga 

 

defensywy unik

czy głośny karnawał 

 

czas aniołów*

spętanych na dnie

 

Eufratu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

* Napoleon 1808

* Trump 2026

* Apokalipsa św Jana 

Edytowane przez Somalija (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@violetta Ja też odpoczywam, bo jak ruszyłam po świętach w pracy i w domu, to gnałam jak kombajn. Muszę trochę odpocząć, luty sobie odpuszczę. Połatam dziury w pracy i domu, zrobię przygotowania a w marcu przyłożę się do pracy... 

Opublikowano

@Somalija

   Podoba mi się kolejny wiersz w Twoim stylu. 

   Zanosiło się bardziej na "(...) głośny karnawał (...)", ale po złapaniu ośmiuset "nietykalnych" i kontrolowanym wycieku z listy Epsteina obstawiam "defensywny unik". A, przepraszam! Jeszcze po chińskich wycieczkach, tej morzem i tej powietrzem...

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

   Pozdrawiam serdecznie. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      super    święta powinny nas jakoś zmienić bo są wyzwaniem też duchowym w przygotowaniach już umęczeni wewnątrz gotowi do odnowy :))   prze grzeczność nie zapytam na którym pierogu siedziałaś   przypomina się stara bajka o pierogach:                          Król szukał odpowiedniego partnera dla swojej córki i nie mógł znaleźć. Mijały lata królewna się starzała więc ogłosił konkurs: "Kto zje 100 pierogów dostanie królewnę wraz z królestwem" Zjeżdżali się ze wszystkich stron rycerze. Jedli maksymalnie 80mi odpadali.                        Aż raz przyjechał rycerz z dalekiego kraju przystojny i przystąpił do konkursu. Zjadł 96. Król ucieszony że jest nadzieja że królewna znajdzie męża cały czas dopingował; Jeszcze tylko 4, jeszcze tylko 3 wytrzymaj. Jeszcze tylko dwa. Wepchnął rycerz do ust ostatnie dwa pierogi. Hura krzyknął król: Wygrałeś masz królewnę i królestwo!                          Ale rycerz bardzo honorowy ze smutną miną rzekł: Królu to się nie powinno liczyć, gdyż właśnie siedzę na czterech ostatnich.   Pozdrawiam
    • @Berenika97 tak
    • @Mel666   Ten ostatni wers " między słowami pytając o dzisiaj, zadałam pytanie" - ma w sobie coś odważnego w piękny sposób. Jakbyś pytaniem udowodniła, że pytanie jest możliwe.
    • @Berenika97Czy pytanie i w dodatku poważne, to kwestia interpretacji :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Czy w sensie fizycznym, czy metafizycznym? :) Nie rozumiem za co przeprosiny :)
    • @Mel666   "Szeleszcząco-parzące pokrzywy" - to świetne połączenie dźwięku i dotyku w jednym obrazie. Podoba mi się, jak przechodzisz od muzyki przez naturę do ciszy. Wiersz ma swój oddech, swoją muzykę, nawet kiedy mówi o końcu, który nie nadejdzie. Bardzo mi sie podoba. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...