Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdzies tam w Weronie.

Gdzie pory roku ulotne.

A posągi mówią lirycznie

Powieści erotycznie, mistycznie.

 

W snami lśniącym ogrodzie,

Gdzie czerwień róż krzaczastych 

Odbija biel księżyca śpiącego…

 

NIE NIE NIE!

ZBYT ROMANTYCZNE,

…Muszę to jakoś podkręcić.

 

W ogrodzie cierni zdrad.

Romeo, w reflektorze

Julkę ślepo castinguje.

 

Zejdź z balkonu, to cię wypróbuję.

Stań na scenie, pokaż nam!

Swe najlepsze

Najlepsze w życiu ruchy.

 

Niech Werona

Zobaczy co kryje.

A ja ocenię,

Czy można cię kochać:0

 

Oh hej! Wyglądasz w tym pięknie!

Przesunę cię w prawo.

Masz ładne łydki! Więc brawo!

 

Ciebie w lewo…

Za tą twarz. 

 

Lewo, lewo, prawo, lewo...

 

Zabawmy się znów!

Gdy nie odpiszę,

Cóż, problem nie mój!

Skrzętnie wybieram obiekty

Kolekcjonuję, jak Pokemonów karty.

 

Chcesz być jedną z nich?

 

Kocham ta grę,

Ja wybieram. Ty płaczesz.

Co chcesz wiedzieć kochanie?

Ćśś, z tym krokiem nie mów wcale.

Bo Kupidyn… ominie mnie bokiem.

 

To toksyczna gra

Ekscytująca gra.

Rozgrywka bez kości

Palce suną po planszy ciał.

A gdy wychodzisz,

Następne lewoprawo.

 

Wszyscy gramy w tą grę,

Licząc na miłość z księżyca,

A to tylko sztuczne podchody.

Gdzie się podziały prawdziwe zaloty?

 

Lewo, prawo, prawo, lewo.

Jak w kasynie, przegrasz.

W ruletce z serc.

Kto w nią nie grał,

Niech przeklnie.

 

Kochamy momentami.

Na scenie, ranimy kobiercami.

Osadzając się w rolach

Chwilowych aktorów.

By zniknąć ze swych żyć.

By zniknąć znowu z mojego…

 

  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Los podarował mi ciebie Dał szansę aby Cię kochać Czuć zapach Twoich włosòw Poznawać smak Twojego ciała Ty odwzajemniłaś miłość usmiechem Oddałaś mi  siebie Nie żadając nic wzamian Nie budowaliśmy zamkòw Nie były nam potrzebne Cały sens życia zamknął się  W dwòch słowach  We dwoje     
    • @Alicja_Wysocka Piękny, romantyczny wiersz utrzymany w bardzo dobrym klimacie :) - a w dyskusji dodatkowo zabarwiony starą, dobrą muzyczną Balladą - super. :) "(...)  Nie dla sławy piszemy ni dla pustych braw lecz by w słowie ocalić to, co w duszy trwa (...)" Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
    • A wiecie, że wydarzenia z roku 1956 mają znacznie większy kontekst (także odnośnie czasów obecnych)? Posłuchajcie proszę pani dr Ewy Kurek z poniższego wywiadu udzielonemu TV "Niezależny Lublin". Naprawdę warto.   Pani dr Ewa Kurek przedstawia tło sytuacyjnie po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku, zaś w 6 minucie i 54 minucie wspomina poznański Czerwiec 1956 roku, a następnie jaki to miało wpływ na dalsze wydarzenia, które eskalowały do TEGO stopnia, że na Warszawę ruszyły ruskie wojska (normalnie stacjonujące w zachodniej Polsce) i było tak, że... POLSCY strażnicy więzienni zawarli z POLSKIMI więźniami układ o nieagresji i wspólnym bronieniu Polski z więziennych murów (z więzienia w Rawiczu, gdzie wówczas więzieni byli Żołnierze Niezłomni z Armii Krajowej) na wypadek gdyby ruscy zaczęli atakować. A dlaczego ruscy ostatecznie nie zaatakowali? Odpowiedź na to jest zawarta w świetnym i arcyciekawym wywiadzie z panią dr Ewą Kurek, do którego obejrzenia gorąco zachęcam. A gdyby ktoś nie lubiał (albo nie miał czasu na słuchanie) pani dr Ewy Kurek to podaję jeszcze nieco krótszy artykuł (link poniżej):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osobiście uważam, że większe rozeznanie (co, jak i dlaczego) każdy uzyska kiedy poświęci te kilka minut (dosłownie do 28 minuty) na obejrzenie filmu z YouTube gdzie jest to świetnie i bardzo ciekawie wytłumaczone. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński  
    • @Starzec a co jeśliby zamienić przymiotniki? Bardzo ciekawy wiersz. Trochę przypomina haiku
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...