Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Czytałem i przyznam otwarcie, nie potrafię rozkminić. Faceci to proste stworzenia:). Pozdrawiam
    • @Papierowy Lis   Bolesny tekst o paradoksie nasycenia życiem. Szczególnie porusza mnie ta odwrócona logika głodu - gdzie nadmiar staje się bardziej duszący niż niedostatek. Bardzo trafne jest zestawienie przysłowia o wzrastającym apetycie z doświadczeniem kogoś, kto już się "przejadł" - kto zna smak życia na tyle, że przestał go pragnąć. Ta metafora jedzenia prowadzona konsekwentnie przez cały wiersz działa mocno. Bardzo dobry tekst! 
    • @huzarc @hollow man    
    • @huzarc dzięki. Pozdro!  @wierszyki tak, wciąż za cicho się o tym mówi, za mało  @Mitylene dziękuję, dziękuję. Dobrze Cię widzieć. Mam nadzieję w zdrowiu i szczęściu :) 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      O, to, to.  Dziękuję i serdecznie pozdrawiam  @KOBIETA Co ciekawe ten, zaiste pierwszy raz został jakoś wyparty i wyskoczył nagle kiedy sąsiadka przyszła się żołądkować w sobotnie popołudnie, że za głośno puszczam muzykę.   
    • Zagubiony we mgle wczorajszy sen  temat z koszmarów postanowiłem  wprowadzić do mojego życia.   Wychodząc z mgły próbuje poskładać  rozrzucone w nieładzie myśli  rozdarte i podrapane niczym twarz.   Wspomnienia znikają za zasłoną  kończącego się snu wrzucone  niczym paliwo w płonący ogień.    Ogniska płoną tłum w nich pali  wszystkie zbędne chwile  odrzucone i niepotrzebne niczym śmieci.    Ci którzy problemów się pozbyli  do nieba zmierzają szukając  schodów prowadzących w zaświaty.    Za jaskrawy światłem są tylko  zamknięte drzwi wracają więc  żeby życie zacząć od nowa.   Zaufać każdemu kto pięknie mówi nie pytając kto za nim stoi  i skąd pochodzi jego wiedza.    Nie kończący się blask wschodzącego słońca  sen się kończy  pora wracać do rzeczywistości.    Osłonięty zasłoną z mgły nie patrzę w niebo za tumanem kurzu stoję  chcąc udawać ślepego.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...