Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Głośno nie powiem nikomu,

że bardzo lubię być w domu,

wcale tego nie ukrywam,

że jestem bardzo szczęśliwa,

niech się faceci starają,

jeszcze lepiej zarabiają,

a ja kocham dom i dzieci,

jak mi fajnie życie leci.

Czytam, ćwiczę, kocham męża,

i niech w pracy się wytęża,

ja nie chcę robić kariery,

jak dwa i dwa to jest cztery.

Naprawdę nie jest mi z tym źle, 

jestem tradwife, wiele tak chce.  

 

Edytowane przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji)
  • Marek.zak1 zmienił(a) tytuł na Tradwife
Opublikowano

@Marek.zak1

 

Ja głośno powiem każdemu,

że nie chcę siedzieć w mym domu.

Świat mnie ciekawi i nęci,

samo pranie mnie nie kręci.


Niech facet partnerem będzie,

razem działajmy w tym pędzie.

Ja własną kasę zarobię,

i sama dogodzę sobie.


Rozwój, projekty, wyzwania,

to lepsze od ciągłego sprzątania.

Równość to dla mnie podstawa,

a nie w "dom" zabawa.


Szanuję twoje wybory,

lecz ja mam inne wzory.

Opublikowano

@Berenika97 Ja nie jestem stroną tutaj, tylko opisałem zjawisko, które, jak sądzę, jest reakcją na patrzenie z góry na kobiety, które chcą realizować się inaczej. Określenie "kura domowa" miłe nie jest. Kiedyś pracowałem w fabryce na zmiany, na które też pracowały fizycznie  aparatowe z innych wydziałów. Nieraz rozmawiałem z nimi i niemal 100% twierdziło, że gdyby mogły i nie brak kasy, w życiu by tak nie zasuwały. Po nocnej zmianie do domu, dzieci i tak dalej, może 2 godziny snu i kolejna noc. Jeśli ktoś ma perspektywy ciekawej pracy, rozwoju, projektów, wyzwań, to jasne, że to wybierze, podobnie jak choćby zrobiły to moje córki, ale, mimo ogromnej emancypacji i wzrostu wykształcenia, większość prac dla mężczyzn i kobiet to takich nie należy. Powtórzę, nie jestem stroną w tym sporze, bo mnie nie dotyczy. 

Pozdrawiam serdecznie. 

Opublikowano

@Marek.zak1  Ależ moja odpowiedź była skierowana do tej Pani, która jest szczęśliwa i tego szczęścia nie ukrywa. Ale dlaczego nie chce nikomu powiedzieć, że lubi siedzieć w domu, i w tym widzi swoje szczęści?   :))) To prawda, że nie możesz być stroną. :)

A już poważnie -  kobiety, które ciężko musiały pracować na dwóch etatach, bo w domu zabrakło wsparcia ze strony mężczyzny - miały rację w swoich prostych marzeniach, aby zająć się dziećmi i domem.  Pozdrawiam. :) 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława  serduszko się należy za piękne pisanie, które daje refleksję do tego, by odpowiedzieć sobą.  Też piszę, bo lubię .  Dziękuję 
    • @wiedźma ja nie zbieram serduszek piszę bo lubię  A jeśli Ktoś się zatrzyma to tym bardziej mnie cieszy

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • ~~ To tutaj zaserwuję czytelnikom niespodziankę. Filmik sprzed lat, kiedy jeszcze nie miałem zielonego pojęcia o AI .. ~~~~~~ Saga rodu Jarkiela - recytuje autor tekstu ... muzyka kombinowana w różny sposób ... obrazki podkradane z sieci ... nie jestem pewien, czy dzisiaj tak potrafiłbym. ~~ zapiski do scenariusza serialu "Saga rodu Jarkiela" (wg. Archiwum XYZ) ~~ (...) gdy w Kruszwicy na Popiela myszy wsiadły - ród Jarkiela owe myszy im podrzucił. One żarły niestrudzenie co dopadły, gdy tymczasem jeden z braci szlachtę skłócił (...)   (...) dwa grunwaldzkie miecze bracia wykuwali - bo nie chwaląc ich, do tego też są zdolni - a surowiec do nich był z odeskiej stali - tu Krzyżacy byli hojni i swawolni (...)   (...) w Częstochowie - tak to właśnie Jar doradził - obaj bracia rozdzieleni byli fosą - jeden w lufę kolubryny minę wsadził; drugi ogniem weń celował ciemną nocą (...)   (...) gdy Sejm Niemy nam stanowił w Polsce prawo, i wytyczał na wzór Rosji swe ustawy, Jar przykładnie wraz z swą partią bili brawo transformacji Kremla rządów do Warszawy (...)   (...) Jar to również pierwowzorem jest dla Klossa - bo on także zakłamuje dzieje rodu - przez którego wciąż dla Polski będzie hossa, i już nikt nie będzie cierpiał. Chyba z .. głodu (...)   (...) a przez płotek to kto znowu chyżo skoczył, gdy Polacy mieli już dość PRL-u? - mnie wiadomo - jeden z braci się nie droczył, i pogonił ruskich z Polski. Ród Jarkielów (...)   (...) to, że gruszki chce na wierzbie wyhodować - tylko klaskać i wychwalać jego wiedzę. Od tych gruszek możemy się pochorować - lecz moherów ja w serialu nie uprzedzę!!! (...) - bronmus45 - ~~
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - serdecznie ci dziękuję  za miły komentarz - letnie noce są ciekawe - tylko trzeba dokładnie obserwować              to czym częstuje -                                                     Pzdr.uśmiechem.
    • @Alicja_Wysocka Zgadza się, był okres mojego życia, że myślałem o muzyce, jako przyszłym zawodzie. Uczyłem się śpiewu, potem zdałem do szkoły na okólniku w Warszawie.  Z różnych względów wybrałem politechnikę, na której równolegle studiowałem, ale miłość do muzyki została, a to jedna z nielicznych, która trwa do końca życia. Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...