Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Idę parkiem. Wtem afera.
Wbiega na mnie facet w bliznach
i tak woła: „Stój, bo strzelam!”.
Więc stanęłam. On zaś wyznał:

 

„Strzelam w życiu przy wyborach,
lecz strzał każdy jest chybiony.
Kula za to bywa skora,
by mnie trafiać z każdej strony”.

 

W ten dzień drinka z nim strzeliłam.
Rozszalały się pociski.
Co nas czeka? Cóż, mogiła.
Ostrzał własny jest nam bliski.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...