Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

22. Miasto, które chciało wierzyć

(narrator: Tebańczyk)

 

1.

 

Wieść przyszła z północy —
że Macedończyk zginął
w górach Illirów.

 

2.

 

Urodzić się drugi raz —

czy to możliwe

dla miasta?

 

3.

 

Śmiech wraca
po tylu latach.
Jakże jest obcy.

 

4.

 

Cienie są bezpieczne —
nie oddają
ciosów.

 

5.

 

Zniszczyć posąg
to dotknąć bogów
bez lęku.

 

6.

 

Rano mówią: ruch
w dolinach.
Niech to nie oni.

 

7.

 

Widziano sztandary.
Rozsądek każe
nie pytać.

 

8.

 

Zostaniemy tu,
gdzie pomyliliśmy
nadzieję z wolnością.

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

To przejmujący fragment o kruchości nadziei i bolesnym momencie, gdy miasto staje między złudnym zwycięstwem a nadchodzącą klęską.

Wieść o "śmierci" Aleksandra rodzi u Tebańczyków coś więcej niż radość - rodzi wiarę, że historia może się cofnąć. "Urodzić się drugi raz" to pytanie o możliwość odwrócenia traumy zniszczenia Teb przez Aleksandra. "Rozsądek każe nie pytać" to paradoks- rozsądek nakazuje niewiedzy.

Koniec jest genialny - "pomyliliśmy nadzieję z wolnością" to diagnoza tragicznego błędu poznawczego. Nadzieja to stan umysłu, wolność to stan polityczny. Miasto żyło w nadziei (emocji), biorąc ją za wolność (fakt) - i to pomylenie będzie kosztować życie.

Świetnie!  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • może wydawać się dziwne  że jeszcze tu siedzimy popijając czekoladową herbatę  która upewnia że na poziomie kwantowym  niewiele jest rzeczy pewnych  podobnie jak w nas  a pociągi nie docierają ze stacji A do stacji B  wbrew spisanym równaniom   może to prawda co mówią o elektronach i spinach ucieczce galaktyk ucieczce od siebie język nie odda wszystkich wyrafinowanych znaczeń milczenia gdy dziecko opuszcza głowę zaciska zęby a ty boisz się że rośnie w nim ten sam kamień   który kazał mi rozbijać szyby i lustra bo wszystkie pokazywały że ja jestem tylko ja przyczynek do kłamstwa zawierającego wszystkie prawdy  poza wskaźnikami zapadalności na choroby umysłu poza statystyki samobójstw szczęśliwych społeczeństw ponad codzienną blagę bycia aż do otwarcia czaszki bo widzisz moje szaleństwo dostało nowe szaty   może kiedyś opowiem ci jak działają znarkotyzowane szczury w skinnerowskich klatkach czy śnią o kilometrach kanałów albo dlaczego ranny jeleń skacze najwyżej może to wszystko co jeszcze mam do powiedzenia nie mówiąc nic   lecz wkrótce zdejmą nam opaski z oczu świat przedstawi się nowymi imionami  
    • @Starzec Super, dziękuję :)
    • Wiersz zagroził, zmroził się, uśmiechnął… i czytających zaklął.
    • @beta_b dlaczego, są ubrania, które pokażą piękno kobiecego ciała:) warto z tego skorzystać:) po co mają Cię oglądać wszyscy:)
    • @violetta Violu, tym razem ubranie zasłania naturę. :)  @Charismafilos odwaga! pozdrawiam,  @andrew jestem przeciwna dominacji. @APM że świat kocha - niech zabrzmi jak mantra. Nie zaszkodzi, czy pomoże? Ściskam wszystkich myślących. Bb    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...