Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Justynaa

 

To bardzo mądre spojrzenie na ludzką naturę. Obraz kolców jako blizn po ciosach zadanych przez innych to silna metafora - pokazujesz, że nasze mechanizmy obronne są często efektem bólu, którego doświadczyliśmy. A finałowe pytanie o miłość i cierpienie pozostawia czytelnika z refleksją.

 

ps. Są róże bez kolców. :) 

Opublikowano

@Justynaa   To są takie odmiany: "Zephirine Drouhin, Ghislaine de Feligonde, Allevia, czy historyczna Baron Girod de Lain, oferujące piękno i zapach bez ukłucia" . To informacje z sieci, ale też o nich czytałam. Ale w moim ogrodzie są same z kolcami. Pozdrawiam.  

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...