Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dla mnie to bardzo smutny obraz rzeczywistości, która się już rozpada, niszczeje, ulega powolnej dematerializacji, a nie może wciąż umrzeć.

Widzę tutaj realia transformacji ustrojowej, w której ludzie byli tylko jedną z wielu pozycji w statystykach.

Czuję klimat biedaszybów i upadających familoków.

Tak właśnie wygląda świat, w którym człowiek nie jest już potrzebny drugiemu człowiekowi, jeśli nie generuje żadnych zysków.

Opublikowano

Jakoś powietrza na Ślasku znacznie się polepszyła.

Co do zmian jednak, ludzie nie stają się z dnia na dzień z górników kimś nagle zupełnie innym.

Pzdr

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

 

Opublikowano

@huzarc

Napisałeś przejmującą metaforę uprzemysłowienia i jego upadku. Najbardziej poruszył mnie kontrast między "zbawieniem" a "suchotami" - jak obietnica postępu zamienia się w ruinę. A ta końcówka o tworzywach sztucznych... gorzka diagnoza naszych czasów.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @FaLcorN   zatem …uważasz Kornel, że zadałam głupie pytanie ?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        dobrze się zastanów proszę, nad odpowiedzią …Słodki Karmelku
    • @andrew   bywa miewamy różne wizje zwłaszcza kiedy gniecie dramat że ten z rogami po nas przyjdzie albo ocali ręka Pana   ale są wizje niezależne kreują jakieś sytuacje ktoś chce przekazać coś nam pewnie z Tobą pragniemy na nie patrzeć   pozdrawiam
    • @KOBIETA   Po co człowiek oddycha? Niestety są głupie pytania.
    • @FaLcorN   nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      przekornie pytam  
    • "Mowa - wolność słowa !" Krzyczał język za zębami: „Stop niewoli za kratami, wolność słowa dla każdego, dość języka więzionego! Bronią mi wolności myśli, szczękami mnie tu zaciśli, trzymają za zębów kratą, dość, nie zgadzam się już na to!”. Szczęki, z nutką oburzenia, czepiają się podniebienia: „Ty nad ozorem górujesz, czemu go nie korygujesz?!”. Podniebienie głębiej wklęsło, z bezradności się zatrzęsło: „Nic nie mogę, boję się go, język z gardłem jest kolegą”. Gardło, usłyszawszy słowa, szepcząc, w przełyku się chowa: „Krtań może dać jakieś rady, bo z tchawicą ma układy”. Na to tchawica z nerwami: „Winne narządy z dźwiękami! Te w krtani fałdy głosowe, płucno-powietrzno-drganiowe!”. Płuca na to: „Nie przeczymy, z powietrzem mowę tworzymy, z krtani przetłaczane drgania pchają język do gadania. A że czasem plecie bzdury? Język już taki z natury: co mózg śle mu w konsensusie, bez sensu wypluwa mu się!”. Leszek Piotr Laskowski.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...