Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Łukasz Jurczyk Opublikowano 10 Grudnia 2025 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2025 1. Prolog 1. Z zimnych krain, z kamiennych ścieżek — a przyszli bez imion. 2. Gdzieś ich ulepiono, ale nikt nie pamięta czyimi dłońmi. 3. Szli tą samą drogą, ale nigdy ramię w ramię. 4. Byli obok, lecz jak ziemie oddzielone rzeką. 5. Może minęli się w dymie. Kto wie, czy spojrzeli w oczy. 6. Po bitwie siedzieli, każdy nad swoją miską zupy. 7. Zrobili, co kazano — jak wszyscy, tylko dłużej. 8. Łatwo krzywdzić — trudniej nauczyć się nie ranić. 9. Gdy szlak się nie kończy, ktoś pierwszy odwraca głowę. 10. Rozumieli już wtedy, że powroty są tylko w snach. 11. Bogowie milczeli — nauczka dla tych, którzy proszą. 12. Tak kończy się każda droga — nie tam, gdzie chciałeś. cdn. 10
violetta Opublikowano 10 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2025 Prehistoryczne, niesamowite:) 1
Łukasz Jurczyk Opublikowano 10 Grudnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2025 @violetta Dziękuję. Ale bardziej starożytne :) Pierwszy fragment mojego poematu o wyprawie Aleksandra Wielkiego. 1
violetta Opublikowano 10 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2025 @Łukasz Jurczyk ogólnie skłaniają do myślenia, coś innego:)
Łukasz Jurczyk Opublikowano 10 Grudnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2025 @violetta Piszę trochę w próżni, bo ani rodzina ani znajomi nie czytają poezji. Więc każdy feedback jest na wagę złota :) 1
violetta Opublikowano 10 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2025 @Łukasz Jurczyk tak jak każdy chyba tutaj:) 1
Tectosmith Opublikowano 10 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czytam to raczej jako prozę poetycką niż wiersz — i w tej formie tekst wypada naprawdę naturalnie. Masz dobry, oszczędny język i pewien epicki ton, który dobrze współgra z tematyką. To się czyta jak fragment kroniki albo prolog do większej opowieści. Jedna rzecz, która moim zdaniem działa tutaj na niekorzyść, to wypunktowanie poszczególnych części. Rozrywa to całość bardziej, niż wymaga tego sens — każda sekcja wygląda jak osobna myśl, przez co trudniej poczuć spójność drogi i wspólnego doświadczenia. Myślę, że gdyby połączyć te segmenty w bardziej płynny układ (bez numeracji), tekst zyskałby większą ciągłość i rytm. Treściowo są tu bardzo udane momenty („Powroty są tylko w snach”, „Bogowie milczeli…”), więc warto zadbać, by całość mogła wybrzmieć bez podziałów, które zatrzymują czytelnika. Czekam na ciąg dalszy i pozdrawiam serdecznie. 1
MIROSŁAW C. Opublikowano 10 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2025 @Łukasz Jurczyk "Cały świat jest jedną mową. Gdybyś tak się w ten świat dobrze wsłuchał, mógłbyś nawet usłyszeć, co sto lat temu mówili, może tysiące. Bo słowa śmierci nie znają." To mi tutaj pasuje... Pozdrawiam. 1
Łukasz Jurczyk Opublikowano 10 Grudnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2025 @Tectosmith Dziękuję za opinię. Wypunktowanie poszczególnych części/strof porządkuje mi pracę. Sam poemat liczy ok. 200 stron. Często w trakcie pisania, które trwało wiele miesięcy, wracałem do poszczególnych strof, aby coś zmienić czy poprawić. Więc wydzielenie każdej strofy po prostu to mi ułatwiało. Wydawało mi się, że dla odbiorcy będzie to też ułatwienie. Niewątpliwe jednak może mieć to wpływ na płynność odbioru. Nie mam wykształcenia filologicznego, aby ocenić czy to jeszcze poezja czy może już proza poetycka. Po prostu mam taki styl pisania :) @MIROSŁAW C. "Od słowa zaczyna się życie i na słowach kończy". Pozdrawiam 1
Gość vioara stelelor Opublikowano 10 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2025 Ja się przychylę do zdania @Tectosmith. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podpisuję się pod tym obiema rękami. Dobrze byłoby, żeby te kawałeczki tekstu nie były tak porozrzucane. Bo same myśli, spostrzeżenie, sposób pokazania drogi są oryginalne, tylko odrobinę brakuje jakiegoś spoiwa. Same cegły, to jeszcze nie dom.
Tectosmith Opublikowano 10 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2025 @Łukasz JurczykTo powyżej to do Ciebie :-) 1
Łukasz Jurczyk Opublikowano 10 Grudnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2025 @tie-break Myślę, że dalsze fragmenty poematu pokażą, że przyjęty sposób podziału strof ma swoje uzasadnienie (np. gdy strofy tworzą zamknięte sceny). Niektóre narracje nie będą miały charakteru ciągłego i z kolei brak wyodrębnienia strof mógłby wprowadzać pewien chaos. Aczkolwiek zastosowany podział strof ma też swoje wady z punktu widzenia odbiorcy. Idealnego rozwiązania dla całego utworu pewnie nie ma. Pozdrawiam @Tectosmith Tak wiem :)
Gość vioara stelelor Opublikowano 10 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A czy cały utwór musi mieć jednolitą strukturę? Zróżnicowanie stylistyczne, wersyfikacyjne, itd. mogłoby właśnie podkreślić odmienny charakter poszczególnych części (np. bardziej dynamiczny, albo bardziej refleksyjny czy opisowy). Wzbogacenie formalne posłużyłoby do tego, aby zapis jak najlepiej zestroił się z treścią. Natomiast nie mam pewności, czy czytanie 200 stron takich puzzelków i szukanie głównego wątku nie wymęczyłoby mózgu czytelnika i finalnie nie zniechęciło do czytania. Ale nie mogę się wypowiedzieć ex cathedra, bo na razie mam przed oczami jedynie fragment utworu. Nasz mózgi tak pracują, że się szybko nużą, urozmaicenie sprzyja koncentracji.
Łukasz Jurczyk Opublikowano 10 Grudnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2025 @tie-break No cóż to pewnie będzie zależało od konkretnego odbiorcy. Z mojej perspektywy pewne usystematyzowanie treści było konieczne. Mój mózg przynajmniej tak działa :) Pozdrawiam
Berenika97 Opublikowano 10 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2025 @Łukasz Jurczyk Ta konstrukcja numerowanych, krótkich strof działa jak uderzenie młota — każda myśl osobno, ale razem tworzą ciężar narastający z linii na linię. Lapidarność służy treści. Widzę tu coś uniwersalnego - o wyobcowaniu, o ludziach którzy przechodzą przez to samo, ale pozostają sami. "Byli obok, lecz jak ziemie oddzielone rzeką" — to piękny, bolesny obraz. Wiersz mówi o konkretach (zupa, droga, bitwa), ale brzmi jak mit. Wprawdzie ci bezimienni to postacie z jakiejś większej opowieści, ale tekst działa też jako samodzielna refleksja o samotności w zbiorowym doświadczeniu. 1
Łukasz Jurczyk Opublikowano 11 Grudnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2025 @Berenika97 Armia jak morze. A człowiek i tak zostaje sam przed ciosem. Temat samotności przewija się rzeczywiście przez cały utwór i sposoby mnie lub bardziej udane radzenia sobie z nią. Odnośnie lapidarności w utworach, to moim pierwszym tomem poezji przeczytanym w całości był Z. Kubiak "Grecy o miłości , szczęściu i życiu: epigramaty z Antologii Palatyńskiej". Dawne czasy :) Przygodę z pisaniem poezji zacząłem od tworzenia haikupodobnych miniatur. Dopiero z czasem zacząłem je łączyć w ciągi narracyjne. Pozdrawiam
Łukasz Jurczyk Opublikowano 16 Grudnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2025 @Leszczym Dziękuję! Pozdrawiam 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się