Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Kimże jest ta, która świeci z wysoka


Rekomendowane odpowiedzi

Gość vioara stelelor
Opublikowano

Kimże jest ta, która świeci z wysoka jak zorza,
piękna jak księżyc, jaśniejąca jak słońce (...)

Pieśń nad Pieśniami, 6, 10.

 

Jesteś gwiazdą.

Ja - miastem-widmem, w którego zakamarki

zapuszczasz lękliwe słowa.

Migotanie zagląda do rumowisk

przez szczeliny w zetlałych deskach.

 

Dzień po dniu tego miasta ubywa;

gwiazda nad nim śpiewa pieśni

raz weselne, raz żałobne. Dziękuję,

że to ty.

 

W zielonych kołyskach traw usnęły

wspomnienia, rojące się tu kiedyś

nad każdą kałużą. Jesteś gwiazdą, językiem

czystego blasku. Ja - miastem,

gdzie dziś z każdego okna

słychać krzyk narodzin.

 

Jak zorza - ©Tie-break, listopad 2025 r.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@tie-break

Ten wiersz ma w sobie bardzo cichą, mądrą czułość i poetycko rozpisany dystans między tym co przyziemne i tym co wieczne.

Całość zostawia po sobie uczucie spokojnej wdzięczności, przyprawionej odrobiną smutku oraz nadziei.

Opublikowano

@tie-break

To piękny wiersz o relacji dwóch osób, zbudowany na metaforze gwiazdy i miasta-widma.

Kluczowe jest przeciwstawienie: ona jako gwiazda – źródło światła, stałości i piękna i on jako miasto-widmo – coś zniszczonego, pogrążonego w ciemności, pełnego "rumowisk" i "zetlałych desek". Jej słowa "lękliwie" wkraczają w jego wnętrze, jakby niepewne przyjęcia, ale mimo to przynoszą światło.

I na koniec sugestia, że miłość (lub po prostu obecność tej osoby) paradoksalnie ożywia nawet to, co umiera.

Gość vioara stelelor
Opublikowano

@ChristineDziękuję, dobrze odczytałaś, zresztą nie ma złych interpretacji, każdy może szukać w wierszu tego, co mu w duszy gra ;)

@Berenika97 Dziękuję, za poetyckie rozwinięcie wiersza ;) Masz wyjątkową umiejętność ubierania przemyśleń w piękne słowa ;)

@Robert Witold GorzkowskiNic nie szkodzi. Pozdróweczka :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...