Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
wierszyki

wierszyki


I.

 

Oto dyrygent w białych rękawiczkach.

Przeciąga basy wraz z grzbietem, co na nim

frak. Biała muszka. Do miękkich eskarpin
pauzy stosuje lub używa smyczka.

 

Tak ulizany, a oko zmrużone.
Blisko dla dłoni lśnią w cętki lampasy —

czyżby odświeżył poszetką z brustaszy

futro dachowca, acz trójkolorowe.

 

Skacze na podium: Czy lepiej w obcasach?
Albo do kłusa, bom żwawy jak rumak!
W cholewkach buty zdo-biły-by w parach.

Zatem go słucham, bo wszystko zrozumiał.

 

Tu się podpiszę: Jan nie kot Młynarczyk.
Najmłodszy, ale nie myślę iść walczyć.

 

 

 

 

 

 

 

 

wierszyki

wierszyki


I.

 

Oto dyrygent w białych rękawiczkach.

Przeciąga basy wraz z grzbietem, co na nim

frak. Biała muszka. Do miękkich eskarpin
stosuje pauzy lub używa smyczka.

 

Tak ulizany, a oko zmrużone.
Blisko dla dłoni lśnią w cętki lampasy —

czyżby odświeżył poszetką z brustaszy

trójkolorowe futerko. Dachowiec

 

Skacze na podium: Czy lepiej w obcasach?
Albo do kłusa, bom żwawy jak rumak!
W cholewkach buty zdo-biły-by w parach.

Zatem go słucham, bo wszystko zrozumiał.

 

Tu się podpiszę: Jan nie kot Młynarczyk.
Najmłodszy, ale nie myślę iść walczyć.

 

 

 

 

 

 

 

 

wierszyki

wierszyki


I.

 

Oto dyrygent w białych rękawiczkach.

Przeciąga basy wraz z grzbietem, co na nim

frak. Biała muszka. Do miękkich eskarpin
stosuje pauzy lub używa smyczka.

 

Tak ulizany, a oko zmrużone.
Blisko dla dłoni lśnią w cętki lampasy —

czyżby odświeżył poszetką z brustaszy

trójkolorowe futerko. Dachowiec

 

Skacze na podium: Czy lepiej w obcasach?
Albo do kłusa, bom żwawy jak rumak.
W cholewkach buty zdo-biły-by w parach.

Zatem go słucham, bo wszystko zrozumiał.

 

Tu się podpiszę: Jan nie kot Młynarczyk.
Najmłodszy, ale nie myślę iść walczyć.

 

 

 

 

 

 

 

 

wierszyki

wierszyki

 

Oto dyrygent w białych rękawiczkach.

Przeciąga basy wraz z grzbietem, co na nim

frak. Biała muszka. Do miękkich eskarpin
stosuje pauzy lub używa smyczka.

 

Tak ulizany, a oko zmrużone.
Blisko dla dłoni lśnią w cętki lampasy —

czyżby odświeżył poszetką z brustaszy

trójkolorowe futerko. Dachowiec

 

Skacze na podium: Czy lepiej w obcasach?
Albo do kłusa, bom żwawy jak rumak.
W cholewkach buty zdo-biły-by w parach.

Zatem go słucham, bo wszystko zrozumiał.

 

Tu się podpiszę: Jan nie kot Młynarczyk.
Najmłodszy, ale nie myślę iść walczyć.

 

 

 

 

 

 



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...