Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Gosława

Twój wiersz ma w sobie coś głęboko nostalgicznego – jak fotografia, która zaciera się na krawędziach. Pięknie oddajesz to, jak czas działa na rzeczy i ludzi: leszczyna gubi orzechy tak, jak Anna traci siły, które kiedyś pozwalały jej wyplatać kosze ze sprawną lekkością.

Szczególnie poruszające jest to zestawienie – "niegdyś ciasno przywarłe" orzechy teraz "wymykają się", zupełnie jak życie wymyka się z rąk. A te "małe ziarenka" spadające "wprost pod Anny stopy" brzmią jak delikatne przypomnienie o upływającym czasie.

Nie idealizujesz tej wiejskiej rzeczywistości – są tu "baby w popłochu" chroniące swoje zbiory, łoskot metalu, żar, który wszystko pochłania. Jest surowo i prawdziwie.

Obraz dzieci ma w sobie coś pięknego – życie trwa, następne pokolenie przejmuje swoją rolę w odwiecznym cyklu.

Wiersz jest bardzo zmysłowy – słychać stukot kopyt, łoskot metalu, widać te ruchy plecionkarskie, czuć zapach ziemi. To sprawia, że cała scena żyje. Piękna poezja!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...