huzarc Opublikowano 3 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 Teraźniejsze pieśni Chłopcy i ich Wielkomiejskie peregrynacje Mantry o detalach Metroseksualnych Odyseuszy Pomiędzy łóżkiem a kiblem przez kuchnię gdzie jedzą piją-śpią- srają I o tym rozprawiają ich słowa miękkie Natchnione poprawną metryką bez metafor Za to przyprawione pikantnym aromatem przydrożnego kebabem Wszystko - mętny sos Ja nie mam na to czasu śpiąc rzadko na kamieniu między porankami i zmierzchami Pilnuję ich jadłodajni Pozwalam sobie tylko czasami do swego rydwanu dyszlem zaklinowanym między słońcem a podziemiem zaprzęgnąć czarne psy ubrane w lateksy skrojone przez szalonego cukiernika 7
Annna2 Opublikowano 3 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 (edytowane) @huzarc mocny, dogłębny. Dobry. Lateks- synonim naszych czasów? Edytowane 3 Października 2025 przez Annna2 (wyświetl historię edycji) 1
Migrena Opublikowano 3 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 @huzarc Twój wiersz jest manifestem: proza życia jest płaska. Ratunek i sens tkwią w odważnym, surrealistycznym akcie twórczym, zdolnym przekroczyć banał. - ta tak w skrócie :) Dobrze napisany wiersz !
Berenika97 Opublikowano 3 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 @huzarc To bardzo mocny, nasycony symboliką wiersz - rodzaj manifestu, który z ironią, pogardą odnosi się do jednego modelu życia. Żyjesz w innym trybie - surowym, wpisanym w cykl kosmiczny, a nie "fizjologiczny". A na koniec - eksplozja wyobraźni, mitologia i surrealizm. Poezja nie do zapomnienia!
huzarc Opublikowano 3 Października 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 @obywatel no cóż, nikt mnie bije bo bardzo boleśnie potrafię oddać i to dosłownie;) a kulturę mamy taką, że tworzenie staje się czymś zupełnie płaskim, ale czy może być inaczej, skoro aktywność mierzona konsumpcyjnym zaangażowaniem hoduje jedynie fizjologiczne a nie filozoficzne przemyślenie, nie wędrowców szykujących odpowiedzi, a turystów stylizujących pozy na wielki artyzm. Stąd wylewa się do nas z otoczenia konfekcjonowane bibeloty jako znak naszych czasów. Natomiast takie miejsce jak to daje zupełnie inną przestrzeń kreacji, ale to nisza, niestety dla wtajemniczonych i autentycznie zaangażowanych. A ja mam obok tego własne życie, mało poetyckie, dlatego sobie pozwalam czasami z Euterpe, Kalliope i Erato uprawiać wielokąty;)
andrew Opublikowano 3 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 @huzarc ... dwa trzy cztery...światy to my bogaci ci co mają wiele światów różnorodność życia niewielu potrafi je dobrze wypełnić sobą ... Pozdrawiam serdecznie Miłego popołudnia
obywatel Opublikowano 3 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 @huzarcjak mnie biją, to słyszą - w moich uszach:), nie narzekam, raz bo nie chcę, dwa bo to ryzykowne, jakkolwiekby nie było to wszystko jest na pokaz i zawsze chodzi o kasę. A ty mi tu o bezinteresowności i rozstawianiu po kątach w ramach wolnego czasu :) no sam nie wiem, chciałby żeby coś miało cel, bezcelowość mnie przytłacza, o poezji nic nie chcę wiedzieć, nie obraź się , to takka czcza gadka, widzę to tak i sram, i o wam, a w gruncie rzeczy sam nie jest przekonywująco przekonany i często sie tłumaczy, nie o tobie, po prostu uogólniam - cholera zapozowałem na wielkiego artystę :) sic!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się