Toyer Opublikowano 21 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2025 Oddech chmury rozmarzenie słońca Starzejący się związek pór roku Tańczy jeszcze lata odrobinka Akordem gra nutka pożegnania Teraz staje się pachnącym jutrem Nisko się kłania pod kapeluszem Idąc na randkę z chwilą ostatnią Odchodzą kochankowie od siebie Długo całując usta promienne Daleko poszły letnie dni wspomnień Echo wciąż jeszcze morderczo tęskni Chowając w siatkę snów to co było Hasło tęsknot lata bez powrotu Lecz co roku odżywa nadzieja Anonsując nowe oraz lepsze Teraz jesień skarży się do lata Aby odeszło bez słowa wreszcie 6
Annna2 Opublikowano 21 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2025 @Toyer no i jest akrostych fajny 1
Berenika97 Opublikowano 21 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2025 @Toyer Podoba mi się jak personifikujesz pory roku, tworząc z nich bohaterów miłosnej historii - jesień i lato stają się kochankami, którzy muszą się rozstać, ale jednocześnie wiedzą, że ich związek jest cykliczny. Ładne metafory: "tańczy jeszcze lata odrobinka","chowając w siatkę snów to co było" , "jesień jak pajęczyna łapie wspomnienia lata". Nastrojowy wiersz, bardzo mi się podoba. :) 1
Jacek_Suchowicz Opublikowano 21 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2025 ładnie Ostatni oddech lata, krótki wrześniowy dzień kasztan spadając gada a drzewa ogarnia sen misiowa w gawrze się układa a miś przynosi coś na żer a ona jemu bardzo rada na wiosnę misie rodzą się :))) 2
Alicja_Wysocka Opublikowano 21 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2025 @Toyer Poukładał Ci się :) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się