Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jak watą cukrową
oplatasz palce moimi włosami

smakujesz słodko
brzoskwinie dłoni

przesuwasz ciepły oddech po całym ciele
kwitną we mnie pomarańcze

piszesz mi wiersze na plecach
językiem

wyciskasz ze skóry
miąższ wszelkich wahań

zmęczony uścisk
cichymi chmurami ozdabiasz

witrażem przejrzystym się staję
bez cienia wątpliwości

Opublikowano

radziłabym pierwszy wers uczynić tytułem, czyli automatycznie usunąć go z treści wiersza.
ogólnie pozytywnie... chyba jedynie trochę zbyt słodko :) ale może nie mam dnia do takich wierszy.
zastrzeżeń nie ma :)

pozdrawiam
kall

Opublikowano

no, przyzwoicie, a jednak da się tu czegoś nauczyć, oj da. teraz możesz udzielać koleżankom korepetycji, jak nie pluć na klawiaturę, gdy ci ktoś napisze, że gniot tylko wyciągać wnioski. serdeczności

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





uff... jak zobaczyłam, ze mam od Ciebie komentarz, to sie przestrasyłam ze bedzie jakas ostra krytyka, ze dalej cos robie bardzo zle i Ty napewno to zauważysz, nawet nie wiesz jak się ciesze ze Ci sie podoba!!!!

pozdrtawiam
Opublikowano

Julio mi sie twoje wiersze podobają . I to jest istotne . Wskazówki czy poprawki wskazywane przez innych też są cenne ale najwazniejsze jest to zebys TY czula sie spelniona w tym co piszesz i zeby Tobie sie podobalo, zebys Ty czula ze jest okey...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • napisał do nieba  list który szybko wrócił na kopercie zostało napisane  takiego adresu nie ma   więc sobie pomyślał co tu jest grane przecież adres  podałem mało tego dopisałem że tuż za gwiazdami   przecież to niemożliwe  żeby  całe życie kościół mnie oszukiwał  tak mu ufałem a jednak mnie zawiódł   teraz siedzi zawiedziony nadzieje stracił że ci bliscy odpiszą  - na ciebie czekamy jest dla ciebie miejsce   wiem  ktoś mu zarzuci więcej bracie wiary ale on już więcej nie  pozwoli  by  inni robili  z niego durnia    najwyżej umrę i będę  tam gdzie pochowają nie będę kombinować że gdzieś tam  w niebie może jest lepiej
    • @Simon Tracy Naprawdę wciągające! Jak zazwyczaj egzotyczne klimaty takich kultów mnie nie przejmują jakoś specjalnie, tak utworzona tutaj atmosfera działała wręcz hipnotyzująco. Lubię literaturę grozy - utwór wywołał ten specyficzny dreszczyk tzw. morbid curiosity, chorobliwej ciekawości ciągnącej mnie, jak po nitce do kłębka ku nieznanemu fatum :D Uchwycił mnie też obraz wszelkiego robactwa, szkodników i zarazy, która jednocześnie w swój podły sposób tworzyła jakąś koherentną część tego tajemniczego miejsca, dając znać już na wstępie intuicji czytelnika, że to czego doświadczy może być makabryczne, ale stanowi naturalną część mistycznej całości, wykraczającej poza podstawowe zmysły ludzkie.   Mam też pytanie. W jaki sposób decydujesz o podziale zdań na wersy w swoich utworach? Jest to proces bardziej intuicyjny, czy zwracasz uwagę na to, aby niektóre części były wyszczególnione intencjonalnie?
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Waldemar_Talar_TalarWaldemar_Talar_Talar dziekuję za polubienie. Pozdrawiam.
    • Oryginalne, przyznaję. 
    • ROZMOWA O POEZJI   Dzwonił kolega z uczelni starej, Że mnie wspomina, że... i tak dalej. Prosił o wierszyk w bieszczadzkich rymach, Najlepiej taki o połoninach.   No to mu odpowiedziałem: Żeby mnie miało pozbawić wzroku, Żeby mnie nędza dopadła w kroku. Żeby mi miało pokrzywić gębę, Do mgieł i górek wzdychał nie będę!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...