Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy wczoraj jakoś nie chce odejść,
a jutro wpycha się przez okno,
między mrugnięciem ciężkich powiek
o westchnień garść się można potknąć.

Czas się rozejdzie w obie strony.
Wydaje się że stanął w miejscu.
Myśli zaś biegną nieskończone,
wśród szybkich spojrzeń ciepłych gestów.

Chwila nostalgii je zatrzyma,
przy zbiegu ulic w cichej knajpce,
gdzie tło śliwkowe ma smak wina.
Świat nie wypatrzy nikt nie znajdzie.

Realizm niczym cięcie nożem
kreśli na twarzy obojętność,
a czas jak domek z kart się złoży.
Biją sekundy słyszę tętno.

Dziś ktoś na moment czas zatrzymał,
choć wiem, że to jest niemożliwe,
zniewolił zmysły dziwny klimat
i myśli ubrał w kolor śliwek.

 

2012

 

 

 

Opublikowano

Zaskoczyłeś bardzo pozytywnie, Jacku... że tyle "pobocza" tematycznego, tylko w.. kolorze śliwek... :)

 

w kolorze śliwek miło marzyć      ..... :)       

cofnąć się w dale - te spełnione

a gdyby jutro cud miał się zdarzyć

pozrywam z drzewa - tylko dojrzałe... :)

 

Pozdrawiam.

 

Opublikowano

tej barwie pozazdrościłam

 

i zaraz rozkładam stół, wybieram

śliwkowy zamsz - w końcu się przyda!

na długość docinam, maszynę nawlekam

 

w myślach już widzę wdzięczny uśmiech

kiedy pod dłonią poczuje miękkość

i najzwyczajniej powie : jak miło, kochana, dziękuję 

 

za dane ciepło

 

na uszy zaciągnie nieco koślawy beret 

(a wiedząc, że się starałam)

na widok niepocieszonej miny

wyrwie na spacer czym prędzej

 

i tak przejdziemy

razem ale bez skrępowania

 

i tak pójdziemy

a choćby i w życia jesień

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...