Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

 

Zapomnieć o Konradzie,
zrzucić płaszcz, niech go mole zjedzą.
Pytania ważne i ważniejsze,
status quo zachować?
Takie miazmaty zbiorowe.

Teatr Narodowy wystrzegał się eksperymentów,
łącząc klasykę ze współczesnością.
Relegować go na ulice
zamknąć w ich sanktuariach trybuny.

Po co, czy w ogóle?
Przymiotnik z rzeczownikiem wypchać
poza szczegółem.

Po drugiej stronie lustra jestem ja
piórami wypchane kieszenie.
W szalikach które rozwiewa wiatr,
a przecież Bóg znów się starał.

Muszę kończyć, czas czeka.
Hej! Do widzenia, pa, nara.

Opublikowano

@Annna2

Świetnie rozliczasz się z polską kulturą - odczytałam to, (może nieprawidłowo) po odniesieniach do Konrada (pewnie Mickiewicza), Teatru Narodowego i "miazmatów zbiorowych".

Płaszcz zjadany przez mole, trybuny, sanktuaria - wszystko to może odnosić się do teatru jako instytucji (chociaż też do społecznych ról).

Czuję w nim napięcie między wielką kulturą a "czymś potocznym" -(„Hej! Do widzenia, pa, nara”)

To tekst osobisty, mądry i wzbudzający zastanowienie w pięknej, poetyckiej oprawie. Pozdrawiam.


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...