blady paznokieć Opublikowano 10 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2005 Boję się do ciebie mówić, księżycu Boję się, bo za wspomnienia Odetniesz mi nogę Księżycu, co niepotrzebnie oświetlasz mi Noc Zejdź ze mnie, nie mogę Oddychać Odejdź, bo ja też już idę Prosto do jądra ziemi --- A w samym środku mojej głowy czai się śmierć Czułość pomiędzy nogami woła cię I patrzy jak kapiesz mi do talerza
drewniane palce Opublikowano 10 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2005 no tak! już zrozumiałam! dobrze że mi wtedy nie powiedziałaś. już widze, ten obrazek z pseudozeszytu, na którym kapie ci do talerza, gdzie jest ta ręka i kobieta w fotelu. bardzo mi sie podoba, aż trudno mi wyrazić aprobate. chyba najlepszy z twoich wierszy wg mnie. może poczytaj więcej jakichś innych autorów, nie tylko wojaczka, to wprowadzisz ciekawy akcent do twoich wierszydeł, orientalny ;). z całusami i ręką na kolanie twój zjebaniec :*
blady paznokieć Opublikowano 10 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2005 hm, orientalny mam zapach i orientalnego kota.. jeszcze wierszy chcesz? ;) ale ok, ok. poszerze horyzonty, chociaz przyznam, w Wojaczka jestem strasznie zapatrzona. na rysunek babka wielkie oczy zrobiła, dobrze, że sie nie przyglądała. w każdym razie.... całuje mokro :>
drewniane palce Opublikowano 10 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2005 bez wiersza by sie nie skapnła :]. huhuh, jesteś bogiem :D. lubie orient, zwłaszcza tybet mnie kręci . ty cała jesteś orientalna, z innego świata, twój kot też ;], dlatego wierszy też oczekuje. czym siem byk. :>
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się