Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewnego dnia
z maszyny do pisania
wypadł mi klawisz od dużych liter

pisałem właśnie o Bogu

niedługo później
posypały się „m” oraz „z”
na kartkach nie mogło już być
nic o miłości i zapominaniu

znak zapytania wpadł do kosza
przestałem dziwić się światu

a na koniec
z premedytacją wydłubałem wykrzyknik

maszyna rozbiła szybę
już-nie-ideał sięgnął bruku

Opublikowano

Faktycznie, panie Nabkowski, wiersz ma trochę formę opowiadania, więc faktycznie wersyfikacja nadaje się do zmiany. Przekonał mnie pan :) Wogóle forma po zastanowieniu się nie była zbyt dobra. Na usprawiedliwienie się mam fakt, że to mój pierwszy wiersz po jakiś 2 miesiącach przerwy i na tyle spodobał mi się pomysł, że zapomniałem zwrócić uwagę na formę. Ale już to nieco zmieniam.

Opublikowano

jak widac proste pomysły bywają naprawdę ciekawe ,ja osobiście ''oszlifował''bym ten wiersz zupelnie inaczej ale to przecież nie mój pomysl[prawdę mówiąc żałuje]naprawdę gratuluję koncepcji v v

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Moda na "wody"     Ala z Uralu w wisiorze z koralu,   W końcu urlopu, chodzi w litoralu.   Z językiem na boku,   Bywa tam co roku,   Bo tam moczy stopy w  wyschłym Aralu.
    • @niolek Po przeczytaniu wiersz ten został ze mną na dłużej, mimo jego przykrej natury.   Pierwsza myśl, gdy je zauważam. Trzy to liczba nieparzysta, nie - ja, parzysta - one.   Pierwsze wersy od razu sygnalizują o tym specyficznym uczuciu dysonansu - kiedy interakcja społeczna w naszej głowie ulega analitycznej dekonstrukcji. Sama forma wiersza przekazuje tę nerwową energię gonitwy myśli, kiedy fizycznie jesteśmy częścią rozmowy, lecz chaos w naszej głowie nie pozwala nam się skupić. Wyskakujące gdzieniegdzie pytania oraz przypuszczenia podkreślają bitwę z własną percepcją. W tym samym momencie możemy się zastanawiać, czy dwie pozostałe osoby nas wykluczają intencjonalnie, czy może nawet nie są tego świadome? Dla nich to kolejna pogawędka, a dla nas to cały poemat w naszym wnętrzu.   Jeśli miałbym się czegoś przyczepić to detali gramatycznych - kiedy pojawiają się czasowniki w pierwszej osobie zapiszemy je z końcówką "ę" zamiast "e" np. "Chcę pokazać, że tu jestem, próbuję." Również zamieniłbym "tą", na "tę" w wersie "a widzę tą dwójkę ", ponieważ w piśmie, w bierniku poprawna forma to "tę". "Tą" w bierniku występuje bardziej w mowie potocznej.   Ogólnie ciekawy wiersz, w jakiś sposób do mnie dotarł i został ze mną na dłużej. Pozdrawiam :)    
    • świat był miejscem opartym na pewnych stałych   życie przypominało  ścierny papier czas utkany  pospolitym brakiem   aż letni blask pozbawił ich nocy   rwany sen jak tęskni za człowiekiem  drugi człowiek
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Robert Witold Gorzkowski Polski bohater! Mój dziadek ze strony mojej matuli był ułanem Pilsudkiego. Cześć i chwała bohaterom.
    • @Poet Ka - @Berenika97 - uśmiechem wam dziękuję - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...