Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Annna2 Opublikowano 13 Sierpnia 2025 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2025 Miłości! Słowo kocham to za mało, jest tylko pustym cymbałem brzmiącym. Miłości tyś karmą. W Twoich błękitach pływam, wśród wzgórz też wędruję. Wiatru nie czuję, nim oddycham. Zimą Tobą obrastam, zaplatam prawdy również na Wiosnę, z liśćmi rosnę. Przy Twoich witrażach klękam, z nimi się kruszę. Miłości na ciebie się zdałam. A potem znów świt wzejdzie dla nieobecnych, w czerwieniach cień się zagubi dla zapomniałych. A my bezwymiarowo wciąż odnajdywaliśmy siebie, rzeźbiarzami najpiękniejszych pomników żądzy i oddania. Patrz - stary zegar ze ściany spadł. Otworzyłeś drzwi - liść wpadł. To koniec lata - powiedziałeś. Już wiedziałam. To tylko żart z nieistniejących snów. Jesteś wiernością, prawdomównością i przyjaźnią. Bywasz poczuciem winy. Miłości. 14
Jacek_Suchowicz Opublikowano 13 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2025 "1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów1, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. 2 Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił. a miłości bym nie miał, byłbym niczym. 3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie2, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał." miłość zobowiązuje obarcza winą i prosi często o wybaczenie miłość jest drogą radości pełną skromna i cicha bywa cierpieniem :)) 2
Maciek.J Opublikowano 13 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2025 niebanalnie i nietuzinkowo romantycznie i dramatycznie ale bardzo bardzo lirycznie wszystko winne jedno słowo bez którego nie da się przeżyć trzeba tylko pokochać i w miłość uwierzyć serduszko dla Złotego Serduszka wyszepczę ci teraz coś do uszka słyszysz? 1
Annna2 Opublikowano 13 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2025 @Jacek_Suchowicz dzięki za interpretację i za przypomnienie " Hymnu o miłości. Napisałam na końcu że miłość bywa poczuciem winy. Miałam na myśli to, że tylko pierwsza miłość jest dziewicza i niewinna, albo gdy wszystkie zobowiązania uregulowane- wchodzi się w związek "czysto". Ale bywa też tak- że ktoś opuszcza rodzinę-bo się zakochał- nie wierzę że nie ma poczucia winy- choćby trochę. Dziękuję za Twój komentarz- podoba mi się @Maciek.J dziękuję
Berenika97 Opublikowano 13 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2025 @Annna2 Stworzyłaś naprawdę wzruszający wiersz, właściwie medytację o miłości. Szczególnie porusza mnie ta metafora miłości jako "karmy" - czegoś, co nas żywi i podtrzymuje. I ten obraz "w Twoich błękitach pływam" - jakby miłość była całym światem, w którym się zanurza. To bardzo zmysłowe i duchowe ujęcie. Pokazujesz, jak miłość istnieje poza czasem, chociaż jest w nim zaplątana. A na koniec lista tego, czym jest miłość, trudno się z nią nie zgodzić. Piękna jest ta poezja! Doskonale dobrany utwór, tworzy ucztę dla duszy i zmysłów. 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 13 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2025 @Annna2Ten wiersz jest jak długa rozmowa z kimś, kto kiedyś był bardzo bliski (myślę) - rozmowa szeptem, ale z mocnym, emocjonalnym rdzeniem. Jest w nim melancholia, czułość, duchowość i prawda. 1
andrew Opublikowano 14 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2025 @Annna2 Miłość to nie sen. To życie. Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia
Annna2 Opublikowano 14 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2025 @Berenika97 Dziękuję za piękny i obszerny komentarz. @Alicja_Wysocka dziękuję- komentarz jest piękny. Tak sobie pomyślałam, że jak dziś łatwo rezygnuje się z miłości. Coś nie tak, albo partner się troszkę "zużył" i zamienia się na nowszy model. @andrew dokładnie- to życie. Dzięki. @Rafael Marius, @Andrzej P. Zajączkowski dziękuję 1
Robert Witold Gorzkowski Opublikowano 14 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2025 @Annna2 @Berenika97 jak zrobi komentarz to wszystkie myśli pozamiata i zostaje pustka w głowie. No cóż jest niezwykle elokwentna i uczuciowa i to widać w jej komentarzach. Chwalę ją za to bo ponadrabia moje stękania. Więcej mam w głowie niż mogę przekazać. Aniu tak smutnie brzmi twój wiersz ale naprawdę istnieje prawdziwa miłość, tylko jest jeden warunek musimy trafić na swoją drugą połówkę. Często myślimy że ktoś jest naszą miłością że to ta jedyna osoba a później przychodzi rozczarowanie i niby wszystko było jak trzeba wszystkie klocki układanki się składały a na końcu się okazuje że jednego klocka zabrakło i wszystko się posypało i czy to była pierwsza miłość tą jedyna czysta? Nie to było tylko zauroczenie. Miłość nie zna granic, przedziałów czasowych, czy czegoś co sobie jeszcze wymyślimy, aby ją określić. Miłość jest wtedy kiedy co rano się budzisz i na widok tej jedynej osoby masz motylki w brzuchu i ona tak samo, każdego dnia dziękujesz Bogu że ją masz i zrobisz dla niej wszystko i nie tylko wtedy kiedy jest młoda i piękna kiedy jest sprawna i bogata ale zawsze aż po kres naszych dni. Lubię te twoje wiersze bo wyzwalają we mnie uczucia i nie są tylko sprawną rymowanką. 2
Annna2 Opublikowano 14 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2025 (edytowane) @Robert Witold Gorzkowski lubię komentarze Bereni i czekam na nie. Robert skąd wiesz co myślę w tym wierszu. Ale wiesz i to jest piękne- tak właśnie jest. Łał! Robert Ty wiesz wszystko. Dziękuję dziękuję . To jest Łał!!! Było warto Mogę coś dodać? Smutek jest we mnie to prawda. Już chyba wszystko przeżyłam. Dziękuję Edytowane 14 Sierpnia 2025 przez Annna2 (wyświetl historię edycji) 1
Robert Witold Gorzkowski Opublikowano 14 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2025 @Annna2 odpowiem tak jak ty zwykle odpowiadasz. e tam przeceniasz mnie :)) 1
Annna2 Opublikowano 14 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2025 @Robert Witold Gorzkowski Rober na na Twoje komentarze też czekam. 1
violetta Opublikowano 14 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2025 Jestem otwarta na miłość, taką płynącą od Boga. Drugą połówka musi kochać Boga:) 1
Wiechu J. K. Opublikowano 15 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2025 @Annna2 Moja babcia ze strony mamy i dziadek, którego pamiętam jak przez mgłę, byli świetnym przykładem małżeństwa na dobre i złe. Dawna folklorystyczna szkoła, aż śmierć nas rozłączy. Pozdrawiam serdecznie Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1
Annna2 Opublikowano 15 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2025 @violetta no i tak trzymaj! @Wiesław J.K. podobnie jak moja Babcia Maria. Czekała na Dziadka całe życie dzięki @[email protected], @Sylvia, @kwintesencja , @Andrzej P. Zajączkowski dzięki 1
Wiechu J. K. Opublikowano 15 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @Annna2 Anno, żyję już na tym świecie z 6 i pół krzyżami na plecach i życie wciąż uczy mnie i czasami zaskakuje. Pozdrawiam serdecznie Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @Annna2 Czy czekała na niego jako powrót, czy jako spotkanie? 1
Annna2 Opublikowano 15 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2025 @Wiesław J.K. Babcia Maria przed ślubem nie znała prawie Dziadka Bernarda. Tak kiedyś było. Ale pokochała Go. Nie mogło być inaczej- był dobrym człowiekiem. Dziadek Bernard zginął w Dachau- nieposłuszny był. Babcia szukała Go przez Czerwony Krzyż. Czekała całe życie. Nigdy już nie wyszła ponownie za mąż 1
Wiechu J. K. Opublikowano 15 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2025 @Annna2 Rozumiem, po prostu każde pokolenie ma swoją historię, osobiście jak i społecznie. Małżeństwo to poważna rzecz, patrząc na to z różnych perspektyw i poglądów. Tak samo moja babcia po śmierći dziadka nigdy więcej nie wyszła za mąż. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się