Migrena Opublikowano 5 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2025 A gdybyś nie istniała -- czy moje kroki miałyby cień, czy tylko głuchy stuk stóp rozsypywałby się o ziemię jak pył zmarzniętych liści? Czy noc nie stałaby się bezdenną studnią o śliskich, zimnych ścianach, z której nie wraca echo, a każdy szept brzmi jak pożegnanie w obcym języku? Bez ciebie -- świat byłby ramą bez obrazu, płótnem pokrytym kurzem ciszy, co nie zna śpiewu, barwą wypłowiałą jak skóra po żałobie, co nie pamięta światła. A jednak pamiętam twój głos, jak ciepły wiatr w letni wieczór, gdy świat na chwilę zapomniał o zmierzchu, a twoje oczy lśniły jak jeziora pod słońcem. Jak malarz, co dotyka pustego płótna palcami pokrytymi popiołem i nie wie, czy to jeszcze sen, czy ostatnie tchnienie, czy tylko przestrzeń między dwiema samotnościami chłodna jak wnętrze zamkniętej dłoni. Gdybyś nie istniała -- dla kogo miałbym drżeć? Ramiona, w których gasną imiona, usta suche jak glina przed deszczem, co nie znają modlitwy -- wszystko byłoby tylko echem w zapomnianej dolinie nocy, gdzie nawet wiatr przestaje mówić. Byłbym jedną z gwiazd, co spada i nie zostawia śladu na skórze nieba, jednym z pyłów tańczących w zimnym świetle poranka, co przychodzi i odchodzi, nie dotykając niczyjej duszy, nawet odrobiną ciepła. Gdybyś nie istniała -- może udawałbym życie, z uśmiechem z porcelany, co pęka od samego spojrzenia, z głosem jak zamarznięta rzeka, która już nie pamięta nurtu. Bo serce zna tylko jedną melodię -- a bez ciebie byłaby niema jak wiolonczela bez strun. Może odnalazłbym sekret istnienia, rozebrałbym świat do kości i z chłodu, z blasku, z pragnienia ulepiłbym cię z oddechu -- żeby patrzeć, jak życie zaczyna oddychać w twoich oczach, ciemnych jak popiół po śnie. A gdybyś nie istniała -- czy ja byłbym czymś więcej niż cieniem bez wspomnień, niż snem, którego nikt nie śni, niż wierszem bez ostatniego wersetu zawieszonym w gardle świata? 4
Annna2 Opublikowano 5 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2025 @Migrena i może dobrze, że istniała( bo każdy jest po coś), bo gdyby nie- czy powstałby ten wiersz? 2
Berenika97 Opublikowano 5 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2025 @MigrenaTen wiersz to nie tylko odpowiedź na pytanie: „czy ja istniałbym bez ciebie?” Ukazałeś kruchość bycia, które bez miłości wydaje się tylko cieniem samego siebie. Jest pełen tęsknoty i czułości. Piękny! 2
Nata_Kruk Opublikowano 5 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2025 @Migrena... sorry, ale mam "gotowce" i dołączam do słów Pań. 1
Migrena Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2025 (edytowane) @Annna2 Aniu. Dziękuję pięknie. @Berenika97 Bez niej nie chcę istnieć. Dziękuję Bereniko. @Nata_Kruk Nata ! Och Nata. "Gotowce" mają wymiar uniwersalny. Dziękuję:) @Roma To Ty jesteś najpiękniejsza. Potem długo, długo nic. I mój skromny wierszyk. Ale to dla kogoś kto........ Dziękuję. Edytowane 6 Sierpnia 2025 przez Migrena (wyświetl historię edycji) 1
Migrena Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2025 @Roma nie wiem co powiedzieć. Chyba tylko..... dziękuję Roma.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się