Gość Opublikowano 9 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2005 obdarty z rytuału karmienia sępów trzewiami ludzkimi układa zawiłe kardiogramy snów na poręczy zdeformowane pragnienia dezelują świat ramy czasu pękają różańcami ożyją stare krzyże jeszcze
Arena Solweig Opublikowano 9 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2005 Dopasowałam sobie interpretację ale mam pomimo to dziwne wrażenie, ze wiersz powstał dla przemycenia pewnych (ładnych, nie powiem !) wyszukanych metafor. Może się mylę… Pozdrawiam serdecznie Arena
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 9 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2005 pesymistyczne wizje wiszą nad Tobą ;) dla mnie się podoba, być może dlatego, że sam nieźle przekombinuję czasami... plussowo
stanislawa zak Opublikowano 9 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2005 Joanno, ten wiersz jest odzwierciedleniem twej nazwy- specjalnie?
Agnes Opublikowano 10 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2005 mam wrażenie, że albo Twój styl się zmienił z naturalnego poszukiwania przez autorkę nowych dróg, albo też dałaś się wbić w pewną manierę....gdzieś panującą...nie wiem skąd u mnie taka myśl, ale raptem zaczęłaś pisać zupełnie inaczej....inaczej łączysz słowa, są one bardziej wyszukane, pojawia się zupełnie inna tematyka....brakuje mi tu emocji, wszystko jest takie suche, niby pomiędzy wierszami da się czytać, ale wolałam Cię bardziej liryczną....ramy czasu pękają różańcami ożyją stare krzyże jeszcze zabieram tylko to, reszta dla mnie przekombinowana...tutaj wolałabym jednak prostotę.... pozdr. ciepło/a
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 10 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2005 druga część utworu podoba mi się zdecydowanie bardziej, nie będę jednak wklejał tych fragmentów, bo to niepotrzebne... podoba mi się, ma w sobie urok tajemnicy pozdrawiam /Arek
Vera_Ikon Opublikowano 10 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2005 Podoba mi się klimat, nastrój. Ma niesamowity mroczny urok. Ode mnie duży + Asiu... By the way: rzeczywiście nie ma w życiu rzeczy... pozdr sesyjnie
Gość Opublikowano 13 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2005 PRZEPRASZAM PRZEPRASZAM PRZEPRASZAM za długie milczenie...kolejnym i tym samym powodem to brak czasu ...Dziękuję Wam za pozostawione komentarze, jest mi miło . ARENO- cieszę się , że poniekąd zmusiłam Cię do własnej interpretacji ,ja także kombinowałam w pracowni doświadczalnej ;-)Pozdrawiam . JAY -no niestety nie zawsze świeci słonko , wiszą ...ale ja jeszcze lewituję.Dzięki za plusa ;-) Pozdrawiam . STASIU - w pewnym sensie TAK , zawiera esensje z wyrażonej przeze mnie treści...Pozdrawiam ;-)cmok AGNES-jestem w fazie poszukiwawczo -doświadczalnej , piszę w innych tematykach , by czytający moje wypociny nie przywykli do jednotematyczności, a może i czas , w którym się znajduję wywarł ogromny wpływ na styl.Postaram się następnym razem być bardziej subtelną .Pozdrawiam Cię ;-) ARKU - dzięki za Twoje słowa , dostrzegłeś osnutą słowami tajemnicę....Pozdrawiam ;-) VERO - widzisz, zauważyłaś odnośnik moich słów , nawet pod nickiem.Nie zawsze są bezchmurne dni..nie zawsze jest jasno...Pozdrawiam ;-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się