Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Piękny to stan duszy. Nie wiem jak inni, ale mnie to się zdarzyło zaledwie ( lub aż) kilka razy w życiu. Mówię o zachwycie nad przyrodą, miejscem.

Dziękuję za przypomnienie tych chwil.

Opublikowano

bardzo ładnie treściowo bo mogłoby to popłynąć jak piosenka gdyby zadbać o rytm

 

las się budzi ptaków trelem

wśród drzew się muzyka ściele

głos grzybiarzy drzewa obiegł

 

a tam sarny karmią małe

i ze strachu aż drżą całe

by ich nie wypatrzył człowiek

:)))

 

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Myślę, że można tak powiedzieć. Kiedyś sporo medytowałem ( zen) , ale jakoś w cholerę nogi mnie bolały, liczyć nie dawałem rady i pojąć "klaśnięcia jednej dłoni" :) W każdym razie ,tego uczucia nie można porównać raczej z ichniejszym oświeceniem. Raczej u mnie to była pełnia samotności, kiedy wszystko celebrujesz, widzisz, nie czujesz granicy, wtapiasz się. To coś wspaniałego ...hmm jak miłość powiedzmy w szczycie formy:) Zresztą  @aniat. obiecała opisać drugą wersję :) Skoro tak daleko to zaszło, to może @Witalisa podzielisz się swoimi odczuciami? Oczywiście wspominam tylko, bez nalegania najmniejszego. pozdrowienia

Opublikowano

@Stracony – ależ dzielę się odczuciami w moich miniaturach, które przeważnie opisują małe epifanie (te "jaskrawe" to rzeczywiście coś więcej, bo całe otoczenie nabiera innego wymiaru, a człowiek się wtapia, jak piszesz). Porozmawiajmy na jakimś przykładzie z przyszłych publikacji

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Też trzymam @aniat. za słowo. Pozdr.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

@Stracony Dopisane:

Dzień budzi się pozorną ciszą,

tylko wybrani ją usłyszą.

Ci, którzy duszą wtulają się w powietrze

i pozostają w nim mgłą jasną.

 

Zieleń trawy dźwiga się pierwsza,

zaszeleści skrzydłami świerszcza

i obmyje rosą stopy wychodzących,

by chętni byli do uniesień.

 

Tafla jeziora pluskiem pęka,

niemrawo snuje się w piosenkach

fali, co zaplątała się w tataraku

i pocałunkiem pieści rzęsę.

 

Głos wilgi przebił liście klonu

i ukołysał serce komuś,

kto o poranku chciał pogłaskać myśli

po nocy jeszcze rozczochrane

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 @Mel666 podoba mi się sam początek i zakończenie wiersza. Sam tytuł zasugerował mi, aby czytać go warstwami.  O czym to jest ? Jest o tym, że wszyscy jesteśmy ziemią, pyłem i popiołem. Mój odczyt tego, jest taki, iż wszyscy żyjemy w pewnym rytmie i że wszyscy jesteśmy z ziemi. Myślę, że można go czytać na różne sposoby. Jest tu  ten rytm, które to nadaje. To życie, które trwa i nagle " pstryk" się urywa. Tu nie ma "ja"  tu są " wszyscy". Samą budowę odbieram jak opis stanu.  Co tu widać? Po pierwsze: ziemię, palce u stóp - to obraz wiejski, który kojarzy mi się z ciężka  fizyczną  pracą.  Po drugie: dźwięk melodii i  " tup tup", chrząszcze, chrabaszcze, odgłos kosy. To obraz, który buduje ten dźwięk, ten rytm " niesie" ten wiersz.  Trzecia warstwa to obraz rys na nieporysowanym szkle i miotła, która zamiata głowę. Dla mnie to ciekawy i niebanalny obraz.  Samą rysę, możnaby w szerokim rozwinięciu odczytać na kilka sposobów, np. zaufanie, świadomość śmierci, lęki lub trauma albo zwykły ludzki błąd. A z kolei rysę na nieporysowanym szkle odbieram podkreślenie bólu, coś co było idealne ale już nie jest. Miotła zamiata od progu do progu i poza nim. Obieram to tak, że jest to taki odruch uprzątnięcia wszystkiego, co znajduję się w głowie. A próg jest po to, że  jak nie da się posprzątać tego co jest w środku to się wychodzi się na zewnątrz ( daleko idąca interpretacja

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ). Na końcu mamy " pstryk". Zamyka się. Życie jest krótkie, rytmiczne i szybko się kończy.  Jeśli chodzi o wielowymiarowość wiersza to nasuwają mi się odczyty: o samym tworzeniu, te dosłowne wiejskie. Można by się pokusić o odczytanie o wypaleniu- tu byłby to jeden dzień a może nawet o śmierci. Jest tu duża swoboda.  Tak, jak wcześniej napisałam łączy je rytm, ziemią, " pstryk" i " wszyscy".Pojawia się też powtórzenie " wszyscy jesteśmy ziemią" ...itd.   @Mel666 Siostro !  U mnie pustynia w tworzeniu haha, ale Twoje wiersze mnie zawsze zmuszają do myślenia, dzięki za to. W całości wybrzmiewa mi tu jeszcze, że nie ma ciała bez pracy. Samo zakończenie jest brutalne po " pstryk" wszystko się kończy. Zaczyna się od stwierdzenia faktu i kończy dźwiękiem. Jak zawsze jestem zachwycona    
    • Witaj - bardzo fajny wiersz - bo szczery -                                                                               Pzdr.                                                  
    • Witaj - więc objęło ich oboje - mądre owe światło latarni - uczciwie ich potraktowało -                                                                                                                                                    Pzdr.słonecznie.
    • @Migrena   Bardzo dziękuję!  Moje opowiadania z dialogami (których nie lubisz :))) często piszę na podstawie wspomnień moich bliskich, oczywiście trochę fabularyzuję. I to również jest takim - i masz rację, ten mur okazał się już nie do pokonania. Ale Wojtek jeszcze odegrał ważną rolę w życiu Niku - może kiedyś o tym opowiem.  Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @viola arvensis Nie ominę i nie kopnę  oraz nie dam Ci wymówek. Wiersze Twoje zawsze piękne - arcydzieło z polskich słówek.   Nie pogrążaj siebie w smutku, Nigdy nie daj się rozpaczy, Bo jesteś Viola - Viola Arvensis,  dzielna Poetka, co nigdy nie płacze. Wszystkiego dobrego Violu!     Pozdrawiam serdecznie! :) J. J. Zieleziński  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...