Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

 

Miłosz, Słowacki, Szymborska czy Norwid.
Pani w moim domu nie było.
Przepraszam.

A dziś czytając epitafium dla Przybylaka
jestem wzruszona, bo "Klangor wbija w ziemię.

To nic, że ostatnie wiersze to pożegnanie ze światem,
gesty zniecierpliwienia, krzyk czy sarkazm.

Słowa Laureatki porażają wnikliwością widzenia,
mówią o czymś , o czym mówić najtrudniej,
albo się nie da.
Taki paradoks.

*" moje ja jest jakby beze mnie
trzeba mi przejść z nim na "ty"
i mówić o sobie "ona"

Ileż jesieni już było,
dobrych, smutnych i miłych
i czasem prostszych od spraw zawiłych.

Przepraszam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

*Urszula Kozioł

 

 

Opublikowano

@Annna2 wiersz jak szept pamięci — delikatny, a zarazem pełen ciężaru przemijania. Przypomina, jak blisko siebie mamy własne ‘ja’, nawet gdy się od nas oddala. Wiele lat temu czytałem z uwielbieniem wiersze Urszuli Kozioł, i dziś z tą samą czułością wracam do jej słów.

Aniu....

Opublikowano

Każdy z nas ma swoich ulubionych poetów, których w młodości się czytało i być może którzy wpłynęli na to, że z uporem maniaka siedzimy na tak niepopularnych w społeczeństwie portalach poezji. Jest to ograniczona liczba osób, ale pozytywnie zakręcona i trochę nie do końca twardo stąpająca po ziemi, czy dbająca o swoją twórczość. Dlatego powinniśmy odrzucić waśnie i pielęgnować w nas to co najpiękniejsze, abyśmy zachowali nasz piękny język wraz z dialektami dla pokoleń. Ja dodatkowo jeszcze mam takiego konika że i tych najmniej znanych poetów i tych noblistów zbieram wiersze i listy w oryginałach lubię ich mieć tak na półce jak i w sercu w smutnych chwilach pod ręką.

Mam też osobistą prośbę jak ktoś chciałby mi swój wiersz napisany od ręki ze swoim podpisem ofiarować chętnie włączyłbym do swoich zbiorów oczywiście ja się odwdzięczę tomikiem moich bazgroł które kiedyś Maria Szafran mi wydała choć nie jest to poezja najwyższych lotów, ale zawsze miła pamiątka.

przepraszam Aniu za to moje osobiste wtrącenie ale Ciebie pierwszą chciałbym poprosić o taką pamiątkę. Pewnie kiedyś moje zbiory trafią do muzeum i dla tych których to nie przeraża będzie miłym akcentem.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@Robert Witold Gorzkowski  to prawda.

Nie znałam Jej bliżej- gdzieś tam zetknęłam się pobieżnie oczywiście-

ale dokładniej to w ubiegłym roku- po wręczeniu  Nike dla Urszuli Kozioł.

"Raptularz" jest piękny- jak można tak cicho odchodzić.

 

I teraz do Ciebie Robert.

Bardzo cenię skromność.  To jest bardzo piękna cecha.

Wiem, tu na forum jest ktoś kto zaraz da po łapkach- tak na wszelki wypadek

by za bardzo fajnie się nie poczuć.

Ciebie zapamiętam całe moje życie- a wiersz o Krzyżu podziurawionym sumieniem

niosę w sercu.

Nie masz powodu by czuć się gorszym.

 

@Robert Witold Gorzkowski  jeśli chcesz to możesz A kiebi" albo któryś

Opublikowano

@Annna2Wzruszyłam się, robię to zawsze, gdy czytam twe słowa. Pani Urszula napisała:

"nadczynność myśli gonitwa

zapędy

galop zerwany w pół taktu

zawały

przystańmy wkrótce nas tu nie zastaną

[...]

przemija życie jak noc: w oka mgnieniu, przemija ziemia w ułamku promieni" 

 

Jak wiesz, to z "Raptularza" .

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...