Alicja_Wysocka Opublikowano 20 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2025 (edytowane) Miałam wtedy jakieś siedem lat. Chodziłam do pierwszej klasy. Mieszkaliśmy w Gdyni, w dzielnicy Obłuże. Któregoś dnia bawiliśmy się z rodzeństwem w chowanego – oczywiście na podwórku, bo na ulicę można było wychodzić tylko za pozwoleniem mamy. Nasze podwórko było całkiem spore. Był tam ogródek, jakaś szopka, w której tata trzymał różne ciekawe rzeczy – grabie, łopaty, a nawet siekierę! Był też kurnik, psia buda i oczywiście nasz pies – Lord. Wpadliśmy wtedy na genialny pomysł: schowamy się mamie! A niech ma – skoro tyle rzeczy nam zabrania, to teraz niech nas szuka! – Na pewno nas znajdzie i jeszcze skrzyczy, że ją denerwujemy – mówiłam. Ale co tam, ryzyko wpisane w zabawę! – Schowajmy się do psiej budy – zaproponował ktoś. – Ooo, to jest dobra myśl. Bardzo dobra! I tak właśnie zrealizowaliśmy nasz chytry plan. We trójkę – Grzesiek, Tomek i ja – wciskaliśmy się do budy. Pies patrzył zdziwiony, ale przecież nie mówi. Lord był duży, więc i buda była odpowiednio przestronna. Jakoś się tam upchnęliśmy. Cicho siedzimy, nie gadamy, bo wiadomo – zdrada przez śmiech to klasyk. W środku śmierdziało psem i kurzem, było duszno i niewygodnie, ale czego się nie robi dla porządnej zabawy? Siedzimy jak trusie, aż zaczyna nam się nudzić. Nic się nie dzieje. I nagle – akcja! Słyszymy mamę, jak nas woła. Chodzi po podwórku, sprawdza furtkę, krzyczy coraz bardziej zdenerwowana: – No co jest?! Gdzie oni są?! A my dusimy się ze śmiechu – dosłownie. Zabawa życia! I wtedy pies zaczął szczekać. Najpierw nieśmiało, potem coraz głośniej. Kręcił się, jakby sam nie wiedział, co robić. W końcu zaczął piszczeć. Mama podchodzi do furtki – nikogo. Na ulicy pusto. Dzieci zniknęły jak kamfora. Wreszcie zaniepokojona podchodzi do psa. – Lord, czego ci trzeba? Co się dzieje? Co chcesz, głuptasie? I nachyla się nad budą... – CO WY TAM ROBICIE?! WYŁAZIĆ MI NATYCHMIAST Z TEJ BUDY! CO TO ZA GŁUPIE POMYSŁY?! A ja, z pełnym oburzeniem, mówię: – To nie głupie pomysły, tylko pies głupi, bo nas zdradził! – Marsz do domu! – ryknęła mama. – Wszyscy do wanny! Zdjąć te śmierdzące ciuchy! No nie wiem, w co ręce włożyć z wami... Utrapienie z tymi dziećmi! Edytowane 24 Lipca 2025 przez Alicja_Wysocka (wyświetl historię edycji) 4
Łukasz Wiesław Jasiński Opublikowano 20 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2025 I bardzo słaby w sensie poligraficznym - forma danego tekstu musi zachęcać czytelnika, a nie - zniechęcać, chaos, brak estetyki i bylejakość - oczy bolą... Łukasz Jasiński
Alicja_Wysocka Opublikowano 20 Lipca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2025 @Marek.zak1 Dziękuję Marku :)
Alicja_Wysocka Opublikowano 22 Lipca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2025 List Hrabiego J. do ludu niewprawnego w sztuce literatury Najmilsi, Z głębi mojej szlacheckiej duszy, nieskalanej błędem ortograficznym od pokoleń, pragnę raz jeszcze zabrać głos w sprawie tego, co mnie boli - a boli mnie wiele, głównie cudza interpunkcja, brak tabulatorów oraz fakt, że nikt już nie cytuje Norwida na forach. Czytając opowiadania, dostaję spazmów nieestetyczności. Gdzie są ozdobniki, gdzie są kropki w należytym szyku, gdzie wreszcie duch prawdziwej literatury?! Zamiast tego - dzieci w budzie, psy, brudy, śmiechy. A przecież człowiek szlachetny wie, że najpierw forma, potem sens, a najlepiej: sama forma. Dziś rano, goląc sobie jądra (jak przystało na człowieka świadomego higieny i dziedzictwa), po raz kolejny zdałem sobie sprawę z upadku wartości. Czy Mickiewicz by się tak wygłupiał? Czy Słowacki wszedłby do psiej budy? Nie sądzę. Z poważaniem, Hrabia J. z rodu Dumnych i Dziwnych 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 22 Lipca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2025 @Jacek_Suchowicz, dziękuję :)
Jacek_Suchowicz Opublikowano 22 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2025 nie dziękuj , bo na drugi raz nie dam :))
Alicja_Wysocka Opublikowano 22 Lipca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2025 @Jacek_Suchowicz E tam, nie, to nie. Wiem, że to nieprawda :)
Berenika97 Opublikowano 23 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2025 @Alicja_Wysocka Alicjo, to fajny obrazek z dzieciństwa. Przypomniałaś mi moje "historyjki" z lat minionych. Pisz je, zbieraj, stworzą niezły pamiętnik. Te przygody wtedy żyją. Inspirujesz! 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 23 Lipca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2025 @Berenika97 Bereni, zbieram, zapisuję - mam chęć na kolejne. Dziękuję, za zachętę. Poczekam, zobaczę jak się rozwinie ten kierunek i czy w ogóle. Nie chcę żeby przepadły w zapomnienie, skoro mnie samą śmieszą, to może komuś poprawią humor, są autentyczne. Jako dziecko, nie potrafiłam jeszcze ich spisać, ale teraz, jeśli jeszcze kogoś do czegoś zainspirują, to mam już dwie radości - bo szczęście się mnoży, kiedy się nim dzielisz. Wzajemności :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się