Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ach, to oczy te są znowu,

Co tak miło mnie witały,

I to wargi te są znowu,

Co mi życie osładzały!

 

Nawet głos ten sam jest znowu,

Com go słuchał zachwycony

Tylko mnie tu nie ma znowu,

Bo wróciłem odmieniony.

 

W czułym i mocnym objęciu

Jej ramion, pięknych i białych,

Głowę składam na jej sercu,

Posępny i otępiały.

 

I Heinrich:

Ach, die Augen sind es wieder,

Die mich einst so lieblich grüßten,

Und es sind die Lippen wieder,

Die das Leben mir versüßten!

 

Auch die Stimme ist es wieder,

Die ich einst so gern gehöret!

Nur ich selber bins nicht wieder,

Bin verändert heimgekehret.

 

Von den weißen, schönen Armen

Fest und liebevoll umschlossen,

Lieg ich jetzt an ihrem Herzen,

Dumpfen Sinnes und verdroßen.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Dziękuję. Szczerze darzę kobiety kultem.
    • Matka macierz wie wszystko jest wyrocznią, a to blisko już do uwielbienia. Niewidzialna smycz połączenia  prowokuje czarne lustro  prowadzi nas na drugą stronę  w krainę czarów  i króliczą norę. 
    • Znaleźliśmy kaganek, tam gdzie zapadłe klify Wyryto na nim znak, obcy kapłanom w Tebach, A wokół zbiornika zlęknione hieroglify Ostrzegały stworzenia spod ziemskiego nieba.   Nic więcej nie było—prócz tej mosiężnej czary W której, resztki oliwy wciąż wnętrze plamiły; Zdobionej wokoło wzorem tajemnej miary, I symbolami co się z grzechem kojarzyły.   Na lęki czterech tysiącleci nie zważając Do namiotu nasz skromny łup zanieśliśmy, Tam w ciemnym wnętrzu dokładnie go oglądając  Zapałką starożytny olej sprawdziliśmy. Zapłonął—Boże!. . . Kształty co się objawiły W tym szalonym błysku, grozą nas napełniły.   I Howard (Fungi from Yuggoth, sonet VI): We found the lamp inside those hollow cliffs Whose chiseled sign no priest in Thebes could read, And from whose caverns frightened hieroglyphs Warned every living creature of earth’s breed.   No more was there—just that one brazen bowl With traces of a curious oil within; Fretted with some obscurely patterned scroll, And symbols hinting vaguely of strange sin.   Little the fears of forty centuries meant To us as we bore off our slender spoil, And when we scanned it in our darkened tent We struck a match to test the ancient oil. It blazed—great God! . . . But the vast shapes we saw In that mad flash have seared our lives with awe.
    • @LessLove Zauroczyło mnie :) Pozdrawiam 
    • @Charismafilos Bardzo dziękuję za miłe słowa :) @iwonaroma Bardzo dziękuję :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      i za takie piękne rozczytanie :) Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...